Radni idą w zaparte. Budowa ścieżek pod dużym znakiem zapytania
W zmianach budżetowych, które przedstawił burmistrz znalazły się nowe wydatki. Budowa ścieżek i chodników wzrosła o ponad 3,4 mln złotych, remont Jatek wyniesie o 110 tys. zł więcej oraz włodarz miasta zawnioskował o 150 tys. zł na wykup gruntów pod budowę ulic.
Jak twierdzą władze miasta wszystkie zmiany w uchwale budżetowej wynikły ze wzrostu kosztów, na które miasto nie ma wpływu.
Największym problemem dla radnych, którzy głosowali przeciwko uchwale budżetowej jest wzrost o ponad 3,4 mln zł na budowę ścieżek rowerowych i chodników. Jednak taka była jedyna oferta na tę inwestycję, złożyła ją Ostrada z Ostrołęki. Początkowo projekt był wart 20 mln zł, a miasto miało dołożyć do tej kwoty 4 mln zł, teraz oferta wzrosła do 23,4 mln do czego radni nie chcą dopuścić.
Radni chcą, aby ogłoszono kolejny przetarg w tej sprawie, ale czy jest na to czas?
W środę 20 czerwca mija termin związania się ofertą w przetargu. Burmistrz Jerzy Bauer złożył wniosek do przewodniczącego rady gminy Mieczysława Równego o zwołaniu kolejnej sesji.
- W związku z ryzykiem utraty wielomilionowych środków finansowych pozyskanych przez miasto Ostrów Mazowiecka na realizację zadań inwestycyjnych proszę o zwołanie sesji. Informuję, że termin związania ofertą w przetargu na budowę ciągów pieszo-rowerowych mija 20 czerwca 2018 roku. Dodatkowo informuję, że pozyskane 2 mln złotych na realizację zadania Prusa - Lubiejewska - remont i rozbudowa, w tym ronda przy Sądzie Rejonowym w Ostrowi Mazowieckiej, muszą być zrealizowane w 2018 roku. W przeciwnym razie utracimy również tę dotację - czytamy we wniosku złożonym przez burmistrza Jerzego Bauera.
Jak się dowiedzieliśmy przewodniczący rady miasta w tym tygodniu jest nieobecny. Jego obowiązki przejęła wiceprzewodnicząca Jolanta Kwiatkowska. Dziś ma zapaść decyzja, czy sesja dojdzie do skutku. Do sprawy wrócimy.







