Jechał od Prostyni i nagle... Samochód wypadł z drogi
Spokojny przejazd ul. Prymasa Tysiąclecia w Kiełczewie zakończył się stłuczką i uszkodzeniami nie tylko samochodów. Na miejscu szybko pojawili się strażacy i policjanci. Na szczęście tym razem nikt nie został ranny.
W czwartek, 8 października, o godz. 11:24 służby zostały zadysponowane do kolizji na ul. Prymasa Tysiąclecia w Kiełczewie. W zdarzeniu brały udział dwa samochody.
Jak przekazała nam ostrowska policja, kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
- 55-letni mężczyzna kierując pojazdem marki Isuzu, jadąc od strony miejscowości Prostyń, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wypadł z drogi, najeżdżając na unieruchomiony pojazd z lewej strony drogi. Był to pojazd marki Toyota. W wyniku zdarzenia uszkodzona została brama wjazdowa i ogrodzenie posesji, przy której pojazd był zaparkowany. Brak poszkodowanych - przekazała asp. Emilia Podbielska.
Na miejscu pracowali strażacy z OSP KSRG Prostyń oraz funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zadbali o bezpieczeństwo podczas prowadzonych czynności oraz usunęli rozlane płyny eksploatacyjne.






