Opublikowano

Kinga Ibek potrzebuje 85 tys. zł aby żyć (wideo)

Jeszcze kilka tygodni temu niepełnosprawna Kinga Ibek, dzięki  wszczepionemu stymulatorowi ułatwiającemu oddychanie, mogła wychodzić z  domu. Niest

Jeszcze kilka tygodni temu niepełnosprawna Kinga Ibek, dzięki wszczepionemu stymulatorowi ułatwiającemu oddychanie, mogła wychodzić z domu. Niestety, urządzenie uległo awarii i dziś dziewczyna nie opuszcza swojego pokoju. Stale musi być podłączona do respiratora.

(Fot. kadr z programu "Interwencja")

Dramatyczną sytuację Kingi Ibek z Jasienicy k. Ostrowi Mazowieckiej przedstawili dziennikarze programu "Interwencja", emitowanego na antenie telewizji Polsat.

Bohaterka reportażu od urodzenia boryka się z poważanymi problemami zdrowotnymi. Ma wrodzoną wadę łącza czaszkowo-mózgowego. Nie może samodzielnie oddychać. Po kilkunastu operacjach i wszczepieniu stymulatora dziewczyna mogła w miarę normalnie funkcjonować. Niedawno awarii uległ jeden z elementów urządzania, bez którego stymulator nie działa.

- Jest w szponach tego respiratora, uwięziona w czterech ścianach swojego pokoju - mówi "Interwencji" Marlena Ibek, matka Kingi.

Naprawa urządzenia jest możliwa, ale potrzebne są środki w wysokości 85 tys. złotych. Niestety, rodzina na refundację nie może liczyć.

- Jak się stymulator popsuł, to dwa dni płakałam - przyznaje załamana Kinga.

Teraz życie dziewczyny jest zagrożone. Jeśli nie zdobędzie pieniędzy na naprawę części stymulatora, jej stan zdrowia będzie się pogarszał i Kinga umrze.

Obejrzyj wideo:
"Interwencja": Potrzebuje 85 tysięcy złotych, żeby żyć

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz