Kolejna starsza osoba padła ofiarą metody na wnuczka. 3 grudnia, na ostrowską policję zgłosiła się 84-letnia kobieta, ofiara oszustwa.
Sprawca oszukał ją stosując metodę na wnuczka. Najpierw zadzwonił do niej, informując, że miał zdarzenie drogowe i musi zapłacić za szkodę.
"Babcia" powiedziała, że nie ma w domu pieniędzy, ale ma złotą biżuterię, którą może oddać. Oszust powiedział jej, że za chwilę przyjdzie jego kolega i odbierze złoto. Starsza kobieta oddała sprawcom łańcuszki, pierścionki i monety.
Po chwili telefon ponownie zadzwonił. Tym razem chłopak chciał, by kobieta wzięła 10 tys kredytu. Zanim jednak wyszła z domu, skontaktowała się z prawdzimym wnuczkiem i ustaliła, że to nie od do niej wcześniej dzwonił.

💬 Komentarze (0)