Opublikowano

Dobosz: To może stanowić pewien problem

24-letni środkowy pomocnik Adam Dobosz miał być lekarstwem na brak  Piotra Strzeżysza w ekipie z Ostrowi Mazowieckiej. Niestety Ostrovia w  rundzie

24-letni środkowy pomocnik Adam Dobosz miał być lekarstwem na brak Piotra Strzeżysza w ekipie z Ostrowi Mazowieckiej. Niestety Ostrovia w rundzie jesiennej nie notuje wyników na miarę oczekiwań kibiców, działaczy i samych zawodników.

W ostatnim meczu żółto-zieloni sprawili sporą niespodziankę i przewieźli jeden punkt z Raciąża. Bramkę na miarę remisu zdobył Piotr Zacheja, ale w całym meczu Ostrovia miała więcej sytuacji do strzelenia bramki i sprawienia jeszcze większej niespodzianki.

- Zdecydowanie sprawiliśmy niespodziankę - podkreśla Adam Dobosz. - Raciąż to trudny teren i mało kto potrafi przywieźć stamtąd punkty. Nie jechaliśmy jednak na ten mecz jak na pożarcie, bo chcieliśmy wygrać. Oczywiście biorąc pod uwagę miejsca w tabeli obu drużyn wynik można nazwać sporą niespodzianką.

Runda jesienna nie jest dobrym okresem gry Ostrovii, chociaż nie brakowało również meczów, w których ręce same składały się do oklasków. Niestety takich spotkań w wykonaniu ostrowskich piłkarzy było za mało.

- Runda jesienna jest w naszym wykonaniu dramatyczna - mówi Adam Dobosz. - Myślę, że w wielu spotkaniach przeszliśmy obok meczu i nie realizowaliśmy do końca założeń taktycznych. Mecz z Raciążem pokazał, że mamy silny zespół i jeśli stosujemy się do założeń trenera potrafimy grać jak równy z równym z najmocniejszymi zespołami w lidze.

Sama postawa Adama Dobosza w rundzie jesiennej jest lekkim rozczarowaniem, bo to piłkarz, który ma zdecydowanie większy potencjał. W Ostrovii niestety wciąż brakuje lidera środka pola.

- Jeśli mam oceniać swoją grę, to faktycznie nie jestem do końca zadowolony z występów w tej rundzie - przyznaje Adam Dobosz. - Grając jako środkowy pomocnik decyduje o tym jak wyglądają nasze akcje. Biorąc pod uwagę, że reszta zespołu gra ze sobą od kilku lat, może to stanowić jakiś problem. Mam nadzieję, że mecz z Raciążem da nam pozytywnego kopa i zaczniemy piąć się w górę tabeli IV ligi.

Przed przerwą zimową Ostrovię czeka jeszcze jedno spotkanie, w którym podopieczni trenera Pawła Kowalczyka zmierzą się z Podlasiem Sokołów Podlaski. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 19 listopada o godz. 13.00 na stadionie przy ulicy Warchalskiego.

- Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dobrze zaprezentować się w tym spotkaniu i wywalczyć komplet punktów - dodaje pomocnik Ostrovii.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz