Opublikowano

Komu (nie) opłaca się Ostrołęka C

W dzień Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Energi analitycy finansowi opublikowali otwarty internetowy kalkulator opłacalności budowy elektrowni

W dzień Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Energi analitycy finansowi opublikowali otwarty internetowy kalkulator opłacalności budowy elektrowni. Teraz każdy może wyliczyć, czy biznesplan ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego się (nie) spina - informuje Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

W kalkulatorze opłacalności Ostrołęki C wystarczy dobrać kilka przedstawionych parametrów, aby w kilka sekund policzyć, czy elektrownia przynosi stratę czy zysk. Wśród założeń można wybrać oficjalne rządowe prognozy cen prądu (projekt PEP2040 Ministerstwa Energii) i węgla oraz sprawdzić, w jakich warunkach projekt ma ekonomiczną rację bytu, a w jakich staje się maszynką do palenia pieniędzy. To okazja dla ministra Tchórzewskiego, aby w końcu sam policzył, czy jego obietnice z wyborów samorządowych mają sens.

zawierały analizy opłacalności projektu. W optymistycznym scenariuszu z sierpnia ub. roku mówiono o stracie na poziomie "tylko" - 2,3 mld PLN, późniejsze aktualizacje wskazywały na ponad - 6,2 mld PLN, czyli więcej niż ma kosztować budowa. Najnowsza aktualizacja wyceny przynosi rezultat na poziomie - 7,5 mld PLN w scenariuszu bazowym, zaś prąd z Ostrołęki ma kosztować prawie 500 PLN/MWh (LCOE). To o ⅓ więcej niż koszt energii pochodzącej z fotowoltaiki (360) lub prawie 2 razy więcej niż ten z farm wiatrowych na lądzie (260) wg IRENA, Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej.

- Jakość relacji inwestorskich Energi i Enei drastycznie spadła od kiedy budowana jest Ostrołęka C. Zarząd regularnie ignoruje pytania o schemat finansowania inwestycji, nigdy nie odniósł się do zarzutów o podjęcie się projektu z góry spisanego przez branżę na straty. Wykładamy nasze karty na stół i publikujemy internetowy kalkulator wraz z całym arkuszem Excel, oczekując znacznej poprawy komunikacji ze strony Energi i Enei - mówi Michał Hetmański z Fundacji Instrat, współpracującej ze Stowarzyszeniem Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot nad kampanią STOP Elektrowni Ostrołęka C.

Sam model daje szczegółowy podgląd na sytuację ekonomiczną elektrowni węglowych, ale jego wersja online w postaci kalkulatora jest prosta w obsłudze dla np. dziennikarzy branżowych czy adeptów ekonomii i energetyki. Każdy, w tym inwestorzy, może go samemu obsłużyć wstawiając i zmieniając założenia. Autorzy zachęcają również do publikacji na Twitterze własnych wersji obliczeń pod hashtagiem #OstrolekaC. Model jest oparty na licencji CC-BY SA 4.0.

- Eksperci od prawie dwóch lat przedstawiają dowody na to, że Ostrołęka C przyniesie straty nie tylko dla środowiska i klimatu, ale i Skarbu Państwa i pozostałych akcjonariuszy. Minister Tchórzewski od 2016 roku zmusza państwowe spółki do tego przedsięwzięcia, nie bez powodu Energa od miesięcy nie ma prezesa. Może pora, aby w końcu sam policzył, czy jego plan wyborczy rzeczywiście się spina? - apeluje Diana Maciąga ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Eksperci zwracają uwagę na to, że choć ostateczny model finansowania budowy Ostrołęki C miał być przedstawiony 28 stycznia 2019 roku, mimo wydania NTP do dziś nie wiadomo, kto ją finansuje. Wciąż brakuje około połowy z ponad 6 mld kosztów budowy. Do przedsięwzięcia nie dołączył żaden inwestor, szereg banków, ubezpieczycieli i reasekuratorów wprost się od niego odcina, a pozostałe muszą mierzyć się z poważną krytyką społeczną.

Kalkulator online oraz model dostępne są do pobrania pod adresem: www.instrat.pl/ostroleka-kalkulator.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie Stop Elektrowni Ostrołęka C.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz