Policjanci apelują do kierowców o nielekceważenie znaków "Stop" i "Ustąp pierwszeństwa". Skala problemu jest duża, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu jest jedną z głównych przyczyną wszystkich wypadków drogowych.
Do ignorowaniem znaków pionowych przez kierowców bardzo często dochodzi w rejonie przejazdów kolejowych i skrzyżowań.
- Tego rodzaju postępowanie może nieść za sobą tragiczne konsekwencje. Obserwując choćby właśnie przejazdy kolejowe widać, jak z ciężkim trudem wielu kierującym przychodzi zatrzymanie się przed znakiem "Stop", a przecież samochód w starciu z rozpędzonym pociągiem zawsze znajduje się na przegranej pozycji - przestrzega podkom. Tomasz Żerański.
Kierowcy, którzy lekceważą znaki drogowe w rejonie przejazdów kolejowych i skrzyżowań zawsze tłumaczą się w ten sam sposób.
"Tu od dawna nie było pociągu" - takie tłumaczenia słyszą najczęściej od kierujących funkcjonariusze. A tak naprawdę, to nigdy nie możemy mieć stuprocentowej pewności, czy akurat w tym momencie nie nadjedzie skład pociągów. Podobnie sytuacja przedstawia się na sygnalizatorach świetlnych oraz skrzyżowaniach. Myślenia typu "może zdążę", "może mi się uda.” nie można nazwać inaczej jak skrajną nieodpowiedzialnością.

💬 Komentarze (0)