Do czego są dziś zdolne media, aby zadowolić "popularnego widza"? Do czego muszą się posunąć, aby zwrócić na siebie uwagę. Czy ludzka tragedia i wybebeszanie okrutnych historii może doprowadzić do jeszcze większej tragedii?
Janusz Głowacki pisząc "Kopiucha" ukazuje wykorzystywanie zamkniętych dziewczyn w poprawczaku w celu nakręcenia filmu, który ma być pokazany na festiwalu w Niemczech. Reżyser filmu chce pokazać prywatną historię dziewczyn pod przykrywką realizowanej bajki dla dzieci w ramach resocjalizacji.
Szybko okazuje się, że to nie wystarczy, aby wygrać festiwal filmowy. Reżyser decyduje się z pomocą zastępcy dyrektora poprawczaka na prowokację. Skłócają dziewczyny w celi. Zaczyna się piekło. W rezultacie reżyser otrzymuje to co chciał, ale za zbyt wysoką cenę.
Na spektakl zapraszamy,
2.02.2013 godz. 19.00
rezerwacje 502-122-909, kotlownia@tlen.pl

💬 Komentarze (0)