Na ulice polskich miast ponownie wyszli przeciwnicy decyzji Trybunału Konstytucyjnego dotyczącej aborcji. Protesty odbyły się także w pobliskich miastach: Ostrołęce i Łomży. Na chwilę obecną nie ma informacji, aby Strajk Kobiet był planowany w Ostrowi Mazowieckiej. Wygląda na to, że aktywność uczestników październikowych protestów w naszym mieście wyraźnie spadła.
Strajk Kobiet powrócił. Ma to związek z wydanym w środę 27 stycznia pisemnym uzasadnieniem do wyroku dotyczącego aborcji. Zgodnie z wymogami konstytucyjnymi wyrok został także opublikowany w Dzienniku Ustaw. Na ulicach wielu polskich miast swój sprzeciw wyrażają tysiące osób. Największy protest odbył się w czwartek 28 stycznia w Warszawie przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.
Do strajku włączyły się także mniejsze miasta, wśród nich pobliska Ostrołęka i Łomża, ale nie Ostrów Mazowiecka. Nie ma informacji, aby w naszym mieście były planowane protesty. Na portalu społecznościowym, który był w październiku głównym kanałem komunikacji organizatorów ostrowskiego strajku, panuje cisza.
Strajk Kobiet to inicjatywa przeciwników decyzji Trybunału Konstytucyjnego dotyczącej aborcji. 22 października Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej wydał orzeczenie, w którym uznał za niezgodną z Konstytucją kolejną przesłankę dopuszczalności przerywania ciąży w postaci "gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu."

💬 Komentarze (0)