Opowiem wam historię, która wydarzyła się w rzeczywistości stosunkowo niedawno. Pewien klient zlecił mi badanie budynku jednorodzinnego w systemie szkieletowym. To, co odkryłem bardzo zdziwiło nie tylko mnie, ale i właściciela budynku. Było to coś niesamowitego!
Otóż w budynku co roku zamarzała w ścianie w rurze woda mimo prawidłowej eksploatacji. Po wykonaniu pomiarów kamerą termowizyjną wskazałem w ścianie zewnętrznej w jednym miejscu brak ocieplenia. Kilka miesięcy potem w okresie letnim wykonawca w obecności właściciela i moim zdemontował ten fragment ściany który wskazałem. Po zdemontowaniu wszystkich opanował niepohamowany śmiech. Otóż zamiast ocieplenia wełną mineralną zobaczyliśmy... cztery puste (!) puszki po piwie ściśnięte obok siebie.
To w tym miejscu mróz przenikał przez ścianę i powodował zamarzanie wody w rurze, która przebiegała w pobliżu. Właściciel był tak wkurzony, że chciał to nagłośnić w Internecie, ale wykonawca uprosił, aby tego nie robić i tłumaczył, że to zrobili podwykonawcy, których zatrudnił. Właściciel domu otrzymał solidną rekompensatę.
Często klienci są zaskoczeni wynikami badania termowizyjnego - co innego podejrzewali, a co innego wykazały zdjęcia termowizyjne i badanie wilgotności i wentylacji.
Jeżeli chcesz więcej dowiedzieć się o badaniach termowizyjnych budynków to zadzwoń do firmy WK SERWIS 692 695 300 lub zobacz więcej na www.termo-wizja.net
Artykuł sponsorowany

💬 Komentarze (0)