Pierwsze zwycięstwo KS Wąsewo w sezonie. Podopieczni Adriana Orłowskiego wygrali na wyjeździe z Kurpikiem Kadzidło.
Prowadzenie dla beniaminka zdobył Hubert Dąbkowski, który wykorzystał rzut karny po faulu na Przemysławie Śnietce. Później było już tylko gorzej. Wyrównał Adrian Romanik, zaś bramkę na wagę trzech punktów strzelił Jakub Podolak.
- Szkoda, bo cały czas płacimy frycowe. Uczymy się tej ligi. Prawda jest taka, że może nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale przy większym szczęściu mogliśmy ugrać lepszy wynik. Znów straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, co jest dla nas charakterystyczne - mówi Pokora.
Szkoleniowiec podkreśla, iż w pierwszej połowie goście mogli zdobyć dwie bramki. Świetnie interweniował Rafał Hymkowski, a raz pomógł słupek. - Musimy grać dalej. Zdajemy sobie sprawę, że to nie Klasa A, a wyższy poziom i większość błędów jest wykorzystywanych przez rywali. Gramy dalej - dodaje.
Radości z trzech punktów nie krył Adrian Orłowski. - Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Byliśmy właściwie zorganizowani i stworzyliśmy sobie kilka stuprocentowych sytuacji do strzelenia bramki. Drużyna zasługuje na duże słowa uznania i szacunek. Mimo starty bramki z rzutu karnego, udało nam się odwrócić losy meczu i ostatecznie zwyciężyć. Trzeba iść za ciosem i w niedzielę odblokować się w meczu domowym - mówi opiekun KS Wąsewo.
Kurpik Kadzidło - KS Wąsewo 1:2 (0:0)
Bramki: Dąbkowski 58' (k) - 69', 73'.
KS Wąsewo: Poluliakhov - Urbanik, Żyra, Kapica, Wargulewski, Kubat, Poleski, Rychlik, Nerek, Waracki, Romanik. Ponadto grali: J. Podolak, Żukowski, Wątróbski, A. Orłowski, K. Podolak.
![Pierwsze zwycięstwo KS Wąsewo w sezonie. Podopieczni Adriana Orłowskiego wygrali na wyjeździe z Kurpikiem Kadzidło.
[foto]27696[/foto]
Prowa](https://www.ostrowmaz24.pl/uploads/artykuly/2021/05/ks-wasewo-jfif_60964fc03abd5-big.webp)
💬 Komentarze (0)