Opublikowano

Będą chwile radości na obiekcie w Małkinii?

Podopieczni Karola Dmochowskiego po raz ostatni świętowali zwycięstwo niemal dwa miesiące temu. Czy teraz przyjdzie przełamanie?
[foto]12523[

Podopieczni Karola Dmochowskiego po raz ostatni świętowali zwycięstwo niemal dwa miesiące temu. Czy teraz przyjdzie przełamanie?

11 września MKS wygrał 4:3 na wyjeździe z Hutnikiem Huta. Jeszcze dłużej nasi gracze czekają na triumf przed własną publicznością. Tydzień wcześniej zwyciężyli 2:1 Czarnych Węgrów. Czy przyjdzie przełamanie?
Rywalem w niedzielnym starciu będzie Sęp Żelechów, który w dwóch ostatnich kolejkach przegrywał: o:4 z Mazovią II oraz 1:3 z Jabłonianką. - Ostatnio nie mamy najlepszej passy, więc i nastroje nie są najlepsze. Ostatni mecz nie był dobry w naszym wykonaniu. Stać nas na lepszą grę. Teraz postaramy się zdobyć komplet punktów - mówi Karol Dmochowski.

Szkoleniowiec przyznaje, że dużo zależeć będzie od kadry, jaką będzie miał do dyspozycji. - Z tym nie było ostatnio najlepiej. Kto zagra, kogo nie będzie będę wiedział po piątkowym treningu. Wierzę w zespół i wygraną w tym meczu. Byłoby pięknie, gdybyśmy triumfowali. Po cichu stawiam na 3:0 - dodaje.

 

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz