Czwarta w sezonie wygrana MKS. Podopieczni Karola Dmochowskiego wygrali 2:0 z Sępem Żelechów.
Nasi piłkarze wreszcie mieli powody do radości. Po raz ostatni cieszyli się z kompletu punktów 11 września, kiedy zwyciężyli 4:3 Hutnik Huta Czechy. Tydzień wcześniej świętowali ostatni triumf przed własną publicznością, ogrywając 2:1 Czarnych Węgrów. Od tamtej pory w spotkaniach ligowych zanotowali sześć porażek i jeden remis. Aż do dzisiaj! Gratulujemy.
- Mecz przez większość czasu był wyrównany. Nasza przewaga uwidoczniła się po czerwonej kartce dla zawodnika gości w 70 min za kopnięcie w głowę naszego zawodnika. Pierwszą bramkę strzelił Bartek Składanowski po zagraniu od Michała Zawistowskiego. Bartek wbiegł w pole karne, minął obrońcę gości i precyzyjnym strzałem w krótki róg umieścił piłkę w bramce. Po chwili efektowny rajd prawą stroną boiska wykonał Piotrek Chlubicki i wyłożył piłkę Michałowi Zawistowskiemu który dopełnił formalności - mówi szkoleniowiec.
Opiekun MKS Małkinia nie ukrywa, że był to trudny mecz dla jego zespołu. - Drużyna gości dobrze grała w defensywie i nie pozwalała nam na zbyt wiele. Brawa należą się całemu zespołowi za walkę i dążenie do zdobycia trzech punktów. Cieszy na pewno to, że zagraliśmy na zero z tyłu, co dawno nam się nie zdarzyło - dodaje.
MKS Małkinia - Sęp Żelechów 2:0 (0:0)
Bramki: Składanowski 84', Zawistowski 86'.
MKS Małkinia: Borowy - Krawczyk, Dawidczyk (85' Bordziak), Suszczyński, P. Maliszewski, Najgrodzki, Chlubicki, C. Maliszewski, Kraszewski (62' Składanowski), Sadowski, Zawistowski (87' Han).
![Czwarta w sezonie wygrana MKS. Podopieczni Karola Dmochowskiego wygrali 2:0 z Sępem Żelechów.
[foto]29093[/foto]
Nasi piłkarze wreszcie mieli](https://www.ostrowmaz24.pl/uploads/artykuly/2021/09/malkinia-jpg_6141bb2cbd6f3-big.webp)
💬 Komentarze (0)