W Ratuszu Miejskim ostrowscy rolnicy wręczyli burmistrzowi Władysławowi Krzyżanowskiemu tradycyjny wieniec wity po zakończeniu prac polowych.
Stworzony ze zbóż, z wplecionymi kwiatami, owocami, warzywami, jarzębiną, orzechami i słoikiem miodu z miejscowej pasieki.
Niegdyś w dożynkach wyodrębniało się trzy etapy. Pierwszy, gdy rolnicy ścinali obrzędowo ostatnie kłosy, drugi, to wicie wieńca, trzeci zaś, to uroczysty pochód do dworu. W PRL był to czas hucznych zabaw, w czasie których organizowano zabawy sportowe, były występy artystyczne, kiermasze i zabawy taneczne.
Dziś tradycja nieco zamiera. Tym bardziej cenna inicjatywa ostrowskich rolników, którzy przygotowali, i w strojach ludowych, wręczyli włodarzowi miasta ten piękny symbol zakończenia prac polowych.

💬 Komentarze (0)