Opublikowano

Chudnij zdrowo - blisko 21 kg mniej

Minęły kolejne dwa tygodnie Programu Chudnij zdrowo. Uczestnicy już prawie miesiąc walczą o zdrowsze i chudsze życie. Odżywiają się zgodnie z zalec

Minęły kolejne dwa tygodnie programu "Chudnij zdrowo". Uczestnicy już prawie miesiąc walczą o zdrowsze i chudsze życie. Odżywiają się zgodnie z zaleceniami dyplomowanego dietetyka Adam Kuczyńskiego i uczestniczą w zajęciach fitness pod okiem Basi Siwek w ostrowskim MOSiR.

Od ostatnich pomiarów, łącznie zgubili 8,9 kg, a od początku aż 20,8 kg. - Zakończył się pierwszy miesiąc programu, jak na razie wszystko przebiega wedle założeń. Oczywiście po wynikach widać poziom zaangażowania uczestników. Zaczynamy wprowadzać zmiany w dietach, tak żeby wszyscy mogli cieszyć się jedzeniem - podsumowuje ostatnie wyniki Adam Kuczyński z Centrum Dietetycznego.

Pomiary uczestników:
Marta: waga - 92,4 kg, tkanka tłuszczowa - 43,2 kg, BMI 33,9 kg/m2, talia - 108 cm, biodro - 115 cm,
Agata: waga - 101,9 kg, tkanka tłuszczowa - 46,8 kg, BMI 38,8 kg/m2, talia - 118 cm, biodro - 130 cm,
Anna: waga - 91,5 kg, tkanka tłuszczowa - 42,7 kg, BMI 33,6 kg/m2, talia - 96 cm, biodro - 118 cm,
Tomek: waga - 116,6 kg, tkanka tłuszczowa - 37,8 kg, BMI 37,2 kg/m2, talia - 120 cm, biodro - 113 cm.


- Po miesiącu na pewno będzie trudniej, bo nadejdą momenty gdy waga nie będzie się zmieniać i właśnie ten moment trzeba pokonać konsekwencją, a efekty się pojawią. Widać że prócz ubytku wagi, zmniejszają się również obwody ciała uczestników. Nikt nie narzeka na jakiekolwiek problemy zdrowotne związane ze zmianą nawyków żywieniowych - dodaje Adam Kuczyński.

Uczestnicy walczą, jedni gubią mniej, inni więcej. Rekordzistą znowu okazał się Tomek, któremu udało się stracić 3,4 kg.  Od początku programu, to już 7,4 kg mniej. A nie jest mu łatwo, bo na co dzień prowadzi restaurację z szybkim jedzeniem. Tomkowi ciężko czasem znaleźć czas na aktywność. Czasu brakuje nawet dla rodziny - żony Magdy i czteroletniego syna Frania. - Kocham sport oraz dobry film - mówi Tomek. - Na film, od czasu do czasu, znajdę chwilę, ale ze sportem jest już teraz gorzej. Z aktywnego sportowca teraz jestem aktywny kanapowcem - dodaje. Tomek nie miał czasu na aktywność, do tego doszło nocne podjadanie, niezdrowe jedzenie i słodkie napoje. Nie wiadomo kiedy, zaczął ważyć 124 kg.

- Podejmowałem wiele prób, aby zbić chociaż parę deko, ale nic się nie udawało - zdradza Tomek. Chciał się zgłosić do pierwszej edycji programu "Chudnij zdrowo", ale wstyd wziął górę. Nie chciał, jak mówi, brykać z kobietami na fitnessie. Przy drugiej edycji podjął wyzwanie, choć jak opowiada, nie bez lęku. Okazało się, że nie taki diabeł straszy. - Basia, co prawda, daje nam wycisk i nieraz nie można ruszyć ani ręką ani nogą, nawet rzęsą, ale na drugi dzień idzie się z uśmiechem na pyszczku, aby zacząć znowu wygibasy - opowiada Tomek. Dużym wsparciem dla niego są pozostałe uczestniczki i instruktorka Basia.

Tomasz bardzo ciepło wypowiada się też o Adamie Kuczyńskim, dyplomowanym dietetyku. - Ustala nam michę, i właśnie te jedzenie, myślałem, że będzie jeszcze większa katorga niż gimnastyka, ale ku memu zaskoczeniu - nie. Adaś tak dobrał mi dietę, że nie czuje głodu miedzy posiłkami, a wręcz przy niektórych posiłkach muszę cos zostawić, bo porcja jest za duża - opowiada. Plan Tomka, to zgubienie jedynki z przodu wagi. Chce ważyć mniej niż 100 kg. Zaczął bardzo dobrze. Dodatkowo, poza zajęciami w MOSiR, 3 razy w tygodniu biega oraz chodzi na basen i do sauny. Uda mu się? Trzymamy kciuki za niego i pozostałe uczestniczki.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz