GKS Andrzejewo przegrał na wyjeździe z Tajfunem Jartypory 0:4 w meczu ważnym dla układu dolnej części tabeli. Gospodarze bardzo szybko zbudowali przewagę, a zespół z Andrzejewa nie potrafił odpowiedzieć w spotkaniu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie.
Fot. Facebook / GKS Andrzejewo.
Początek meczu był dla GKS-u bardzo trudny. Już w 8. minucie wynik otworzył Bartosz Gałązka, a trzy minuty później ten sam zawodnik ponownie trafił do siatki. Tajfun po kilkunastu minutach prowadził 2:0 i mógł grać z większym spokojem.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć sytuacja Andrzejewa była wymagająca. Goście musieli szukać kontaktowego gola, ale po zmianie stron gospodarze znów byli skuteczniejsi. W 55. minucie Gałązka skompletował hat-tricka i podwyższył prowadzenie Tajfuna.
Ostatni gol padł w 81. minucie. Na listę strzelców wpisał się Jarosław Pełka, ustalając wynik spotkania na 4:0. Dla gospodarzy było to bardzo cenne zwycięstwo, a dla GKS-u Andrzejewo mecz, po którym zostaje sporo do poprawy przed kolejnymi kolejkami.
- Fatalne wejście w mecz i szybko stracone łatwe 2 bramki. Nie pokazaliśmy w tym meczu nic. Nie było w naszej grze widać, że jest to istotny mecz z bezpośrednim rywalem o utrzymanie - przekazał nam klub.
Keeza Klasa A
Jartypory
24 maja, godz. 16:00
Tajfun Jartypory - GKS Andrzejewo 4:0 (2:0)
Bramki: Bartosz Gałązka (8', 11', 54'), Jarosław Pełka (81')
Żółte kartki: Damian Żelazowski, Wiktor Dębkowski - Tomasz Niemira, Sebastian Kapusta, Fabian Gosk
Sędziował: Marcin Protasewicz
GKS: Rafał Gosiewski - Andrzej Piwoński, Adrian Kraszewski, Kacper Praski, Mateusz Janiszewski, Sebastian Kapusta, Bartłomiej Pietrzak, Cezary Zahorodny, Marcin Kapica, Michał Dąbrowski,Tomasz Niemiara

💬 Komentarze (0)