MKS Małkinia zremisował u siebie z Jastrzębiem Żeliszew 2:2. Do przerwy kibice nie oglądali bramek, ale po zmianie stron spotkanie mocno się rozkręciło. Goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a drużyna z Małkini potrafiła odpowiedzieć i uratować punkt.
Fot. Facebook / MKS Małkinia.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. Obie drużyny szukały swoich okazji, jednak żadna z nich nie zdołała przed przerwą znaleźć drogi do bramki. Najważniejsze wydarzenia przyszły dopiero po zmianie stron.
Jastrząb mocno wszedł w drugą część meczu. W 57. minucie wynik otworzył Vasyl Kubai, a pięć minut później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. MKS znalazł się w trudnym położeniu, ale nie zrezygnował z walki o wynik.
Odpowiedź gospodarzy przyszła szybko. W 65. minucie bramkę kontaktową zdobył Antoni Polak, a kilka minut później do remisu doprowadził Maksymilian Obuchowski. Małkinia w krótkim czasie odrobiła dwie bramki straty i znów była w grze o pełną pulę.
Keeza Klasa Okręgowa
Kolejowa 14, Małkinia
24 maja, godz. 13:00
MKS Małkinia - Jastrząb Żeliszew 2:2 (0:0)
Bramki: Antoni Polak (65'), Maksymilian Obuchowski (70') - Vasyl Kubai (57', 62')
Żółte kartki: Przemysław Maliszewski, Antoni Polak, Mateusz Rostek - Mateusz Tosiński
Sędziował: Dawid Ornoch
MKS: Kacper Klamer - Przemysław Maliszewski, Bartosz Składanowski, Filip Niemira, Krystian Cichocki, Kacper Różański, Maksymilian Obuchowski (Bartłomiej Pyśk 79'), Antoni Polak, Dawid Rostkowski, Jakub Kalbarczyk (Gabriel Adamski 60'), Krystian Sadowski
Jastrząb: Krzysztof Słomczyński - Cezary Bareja (Michał Gurbiel 65'), Kacper Dymowski, Jakub Grzebieliszewski (Szymon Borkowski 75'), Michał Mularczyk, Kamil Kielak, Kacper Tosiński, Mateusz Tosiński, Vasyl Kubai, Valentyn Mykhailov, Oleksandr Hryn

💬 Komentarze (0)