Mieszkaniec powiatu ostrowskiego chciał sprzedać krzesła przez internet. Zamiast pieniędzy za transakcję stracił prawie 6 tys. zł. Sprawą zajmują się policjanci z pionu kryminalnego ostrowskiej komendy.
Do oszustwa doszło w czwartek, 9 lipca. 39-latek wystawił krzesła na jednym z portali ogłoszeniowych. Po pewnym czasie skontaktowała się z nim osoba zainteresowana zakupem. Rzekomy kupiec przekonywał, że zapłacił za towar na poczcie, a potwierdzenie płatności prześle sprzedającemu na skrzynkę mailową.
Mężczyzna odebrał wiadomość, w której znajdował się link. Po jego kliknięciu został przekierowany na stronę, gdzie wpisał dane do logowania do bankowości internetowej. W tym samym czasie zadzwoniła do niego kobieta podająca się za pracownika banku. 39-latek, działając zgodnie z jej poleceniami, generował i zatwierdzał kody autoryzacyjne.
- Gdy rozmowa urwała się, mężczyzna sprawdził stan rachunku i wtedy zorientował się, że z jego rachunku zniknęło prawie 6 tyś zł. Sprawę prowadzi pion kryminalny ostrowskiej komendy - przekazała asp. Marzena Laczkowska.

💬 Komentarze (0)