Opublikowano

Spotkanie z reżyserem 'Kamieni na szaniec'

W sali reprezentacyjnej Urzędu Miasta w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się w poniedziałek 31 marca spotkanie młodziezy z reżyserem Robertem Glińskim.

W sali reprezentacyjnej Urzędu Miasta w Ostrowi Mazowieckiej odbyło się w poniedziałek 31 marca spotkanie młodzieży z reżyserem Robertem Glińskim.

Głównym jego tematem był ostatni, głośny film reżysera "Kamienie na Szaniec".

Ekranizacja "Kamieni na szaniec" była możliwa dzięki książce o tym samym tytule autorstwa Aleksandra Kamińskiego. Jak się okazuje fakt, że była to lektura był najtrudniejszym zadaniem dla reżysera, ponieważ musiał on sprostać wyobrażeniom czytelników o bohaterach książki. Tym bardziej, że film obrazuje tylko część lektury, a niekiedy jest wzbogacony o informacje z innych źródeł.

Dlaczego tak się stało? - Gdyby film dokładnie odwzorowywał książkę, byłby nudny i bardzo długi - stwierdził reżyser Gliński.


Co w realizacji filmu było najtrudniejsze? - padło pytanie z sali. Reżyser wskazał przede wszystkim na to, że film jest historyczny, a więc budynki, kostiumy, ulice - wszystko musiało mieć charakter z czasów II wojny światowej. Okazało się, że jeden z budynków idealnie nadawał się na cele filmu, a mieści się w nim obecnie Ministerstwo Edukacji Narodowej. W czasie okupacji niemieckiej była to siedziba Gestapo, w której na filmie widzowie obejrzeli sceny katuszy Rudego. Natomiast scena odbicia członka szarych szeregów, która historycznie odbyła się w pobliżu Arsenału w Warszawie, została nakręcona w Lublinie. Realizm, który widzowie mieli okazję zobaczyć w postaci wybuchających koktajli mołotowa nie był autorstwa grafików, były to prawdziwe sceny z prawdziwymi płomieniami.

Dużą część dyskusji zajął brak w filmie niektórych bohaterów, przede wszystkim Alka. Reżyser Gliński uzasadnił to tym, że gdyby znalazł się on w filmie to należałoby nakręcić oddzielny wątek, który trwałby prawdopodobnie dwie godziny, a to było niemożliwe. Postać Alka okazuje się na tyle ciekawa, że reżyser nie wykluczył powstania filmu na temat tego bohatera.

Reżyser Gliński opowiedział o kulisach filmu, castingach i tym, że o rolę najbardziej emocjonującej widzów postaci Rudego starało się trzech aktorów. Ostatecznie zagrał ją Tomasz Ziętek, natomiast pozostali aktorzy odegrali role innych uczestników szarych szeregów.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy i na zaproszenie ostrowskiej młodzieży, za przyjazd i przyjęcie zaproszenia podziękowała reżyserowi Robertowi Glińskiemu radna Hanna Sasinowska. Tym miłym akcentem spotkanie dobiegło końca.

Zobacz zdjęcia:
Spotkanie z reżyserem "Kamieni na szaniec" (31.03.2014)

źródło: UM Ostrów Maz.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz