Opublikowano

"Czerwona, niebieska, czarna, szara" po raz ostatni

W minioną niedzielę po raz ostatni teatr Scena Kotłownia zaprosił na spektakl "Czerwona, niebieska, czarna, szara". To sztuka niemieckiego dramatur

W minioną niedzielę po raz ostatni teatr Scena Kotłownia zaprosił na spektakl "Czerwona, niebieska, czarna, szara". To sztuka niemieckiego dramaturga Wolfganga Mennela.

W roli aktorów widzowie zobaczyli Joannę Bauer, Darię Kołodziejczyk, Justynę Deoniziak oraz Weronikę Tułowiecką.

Spektakl odbył się nietypowo, bo w plenerze. Na skwerku nieopodal pomnika księżnej Anny Mazowieckiej. W spektaklu jest bardzo symboliczna scenografia, a głównymi elementami jest gra czterech młodych aktorek.

- Na pewno nie będzie można zaliczyć tego spektaklu do "teatru mieszczańskiego". Będzie to bliższe teatrowi absurdu, opartego na symbolice schodów, zarówno tych biblijnych, jak i szekspirowskich. Ciągła walka o władzę na naszym lokalnym podwórku oraz na całym świecie, to prawda znana od wieków i wciąż aktualna. Nie tylko ta polityczna, ale i ta korporacyjna. Po prostu pan i cała reszta. A przecież każdy chce być na szczycie tych schodów, chce więcej i więcej i więcej - powiedział przy premierze Rafał Swaczyna, reżyser spektaklu.

Sztuka została przetłumaczona na język polski przez Instytut Dziecka w Poznaniu, który w swoich zadaniach ma m.in. tworzenie kultury dla najmłodszych. Tłumaczy sztuki dramaturgów piszących dla dzieci.

Muzykę do najnowszego spektaklu Kotłowni napisał Michał Swaczyna, reżyserią zajął się Rafał Swaczyna.

Zobacz zdjęcia:
"Czerwona, niebieska, czarna, szara" po raz ostatni (28.08.2016)

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz