Atrakcją wieczoru, jak sam o sobie powiedział, w Teatrze Scena Kotłownia, był w niedzielę znany satyryk Piotr Bałtroczyk. Jego występ zapełnił całą salę.
Okazało się że artysta jest nie po raz pierwszy w naszym mieście. Rodzina matki Bałtroczyka pochodzi z Poręby. Jego dziadek Antoni był nawet dyrektorem tamtejszej szkoły.
Satyryk chętnie żartuje z siebie, ze swojego wyglądu, wieku, jak mówił „kijowego peselu”, swoich przyjaciół i rodziny.
Śmieszy go wiele tematów. Wszystko może stać się inspiracją do monologu na estradzie: nazwy firm pogrzebowych, ferm kurzych, nowa żona kolegi, brak żony u siebie, tatuaż syna, krótkie i długie nogi. Przede wszystkim śmieje się sam z siebie. Ostrowskiej publiczności zdradza różne epizody z życia Bałtroczyka.
Piotr Bałtroczyk, to nie tylko satyryk, ale również dziennikarz, pisarz, konferansjer, prezenter radiowy i telewizyjny. Jest zdobywcą wielu nagród i wyróżnień za działalność artystyczną. Mieszka pod Olsztynem, gdzie zajmuje się uprawą zbóż.

💬 Komentarze (0)