Wczoraj na deskach ostrowskiego teatru można było zobaczyć nowy spektakl pn. "Furie". Tym razem spektakl w reżyserii Rafała Swaczyny został stworzony dla publiczności z dużą dawką poczucia humoru.
Na scenie zobaczyliśmy pięcioro aktorów - Natashę Waniewską, Darię Wójcicką, Monikę Młynarczyk, Kathrin Sotrel i Piotra Pańkowskiego.
Spektakl "Furie" opowiada o trzech starszych paniach-siostrach, które mieszkają spokojnie w cichej okolicy w swoim starym domu. Jedna emerytowana mundurowa, druga lotna emerytowana pracowniczka Domu Pracy Twórczej, trzecia od zawsze będąca w domu i nigdzie nie wyjeżdżająca. Obok, budowane jest nowe osiedle mieszkaniowe. Deweloper chce odkupić grunt wraz z domem od bohaterek. Uparte siostry nie chcą się zgodzić na sprzedaż domu. Inwestor zaczyna nocą nasyłać "czyściciela", który już dwa razy demolował im mieszkanie. Starsze panie postanawiają działać i kolejnej nocy zastawiają na intruza pułapkę.
- "Furie" to farsa adresowana głównie do seniorów, ale jeżeli ktoś lubi teatr z poczuciem humoru, to z pewnością każdy obejrzy ten spektakl z przyjemnością - mówi Rafał Swaczyna, reżyser spektaklu i kierownik teatru Scena Kotłownia.
Autorem scenariusza jest Marcin Szczygielski. Podczas spektaklu odtwarzana jest również twórczość Elvisa Presleya.
Premiera spektaklu "Furie" odbyła się w niedzielę 18 listopada. Kolejny raz dzieło na deskach ostrowskiego teatru będzie można zobaczyć w niedzielę 2 grudnia o godz. 18.00.

💬 Komentarze (0)