Minusowe temperatury są zabójcze dla osób zaginionych, które dłużej przebywają na otwartym terenie. Służby natychmiast rozpoczynają działania. Niestety, są osoby, które z działań ratujących życie potrafią sobie robić żarty. O sprawie informował "Kurier Mazowiecki".
O zaginięciu syna powiadomili rodzice chłopca. Natychmiast wszczęto zakrojone na dużą skalę poszukiwania. Niestety, jak poinformował "Kurier Mazowiecki", chłopak zadrwił sobie ze wszystkich i przebywając u znajomych, relacjonował akcję poszukiwawczą w mediach społecznościowych, śmiejąc się z całego zajścia.
Teraz "żartowniś" odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Grozi mu pobyt w ośrodku wychowawczym.
Więcej na ten temat w "Kurierze Mazowieckim"

💬 Komentarze (0)