Opublikowano

Wicestarosta oskarżona o podżeganie do kupowania głosów

Była wicestarosta powiatu ostrowskiego została oskarżona przez prokuratora o podżeganie do kupowania głosów. W łomżyńskim sądzie zakończ

Była wicestarosta powiatu ostrowskiego została oskarżona przez prokuratora o podżeganie do kupowania głosów. W łomżyńskim sądzie zakończyła się rozprawa. O sprawie poinformował "Tygodnik Ostrołęcki".

Urszuli Wołosiewicz przedstawiano akt oskarżenia w momencie, kiedy była wicestarostą ostrowskim. Od ponad pół roku pełni funkcję wójta gminy Zaręby Kościelne. Oskarżono ją natomiast o przestępstwo związane z wyborami samorządowymi sprzed 4,5 roku, kiedy po raz pierwszy, bezskutecznie, ubiegała się o stanowisko wójta. W Sądzie Rejonowym w Łomży dobiegła końca rozprawa.

- Proces rozpoczął się w lutym 2018 r. Prokuratura w Ostrołęce oskarżyła Wołosiewicz o podżeganie do kupowania głosów w czasie wyborów samorządowych w 2014 roku. Była wówczas kandydatką na wójta gminy Zaręby Kościelne (przegrała je z wieloletnim wójtem) oraz do rady powiatu (zdobyła mandat). W czasie śledztwa i przed sądem oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i złożyła obszerne wyjaśnienia - poinformował "TO".

Jak czytamy w artykule, podstawą aktu oskarżenia jest nagranie rozmowy Urszuli Wołosiewicz z Marcinem D. z Ostrowi Mazowieckiej oraz Piotrem K. przed samymi wyborami. Nagrywał Marcin D., bardziej aktywny z mężczyzn, to on proponował różne sposoby kupowania głosów wyborców.

- Płyta z nagraniami trafiła w 2016 roku w anonimowej przesyłce do starostwa, po jej przesłuchaniu Urszula Wołosiewicz skierowała doniesienie do prokuratury, bo poczuła się pokrzywdzoną przez osoby rozpowszechniające nagranie (pojawiło się ono także w internecie) oraz Marcina D. Wicestarosta twierdzi, że rozmowa nie miała ciągu dalszego - podaje tygodnik.

Prokurator doszedł jednak do wniosku, że to pani wicestarosta namawiała Marcina D. i Piotra K., żeby kupowali głosy dla niej.

Rozprawa dobiegła już końca. Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce stwierdził, że wina oskarżonej nie ulega wątpliwości.

- Jego zdaniem, podżegała ona Marcina D. do popełnienia przestępstwa, czego dowodem jest stwierdzenie oskarżonej na zachowanym nagraniu, kiedy mówi do Marcina D.: "Ja się zgadzam, przywieźć, zapłacić, ale nie wynosić głosów" - informuje "TO".

Ostrołęcki prokurator wniósł o wymierzenie oskarżonej kary 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na 2 lata próby. Adwokaci Wołosiewicz wnieśli o uniewinnienie oskarżonej. Wyrok zapadnie 7 czerwca.

Więcej na ten temat na stronie "Tygodnika Ostrołęckiego".

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz