Opublikowano . Kraj i świat | Aktualności | Pozostałe wiadomości


Miesięczna opłata za psa w bloku?

"Gazeta Prawna" opisała sprawę mieszkanki Ostrołęki, która w 32-metrowym mieszkaniu trzyma trzy psy ze schroniska. Kobieta twierdzi, że sąsiedzi nieustannie narzekają na ich szczekanie, a wspólnota podjęła uchwałę o opłacie miesięcznej - 30 zł od sztuki czworonoga w bloku.

2019/06/psy-jpg_5cff4ce17b485

Dziennikarze "GP" dowiedzieli się, czy działania wspólnoty są zgodne z prawem i czy z powodu takich uciążliwości można zlicytować mieszkanie.

Jak czytamy w artykule, uchwałę wspólnoty, nakładającą dodatkową opłatę za posiadanie psa, można uznać za niezgodną z przepisami ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Ustawa ta przewiduje co prawda nakładanie na członków wspólnoty obciążeń finansowych, ale tylko w celu utrzymania wspólnoty.

Inaczej sprawa wyglądać będzie, jeśli zarząd wspólnoty w swoich monitach powołuje się nie na podjętą uchwałę, a na prawo miejscowe - uchwałę rady gminy/miasta.

- Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w art. 18a stanowi, że rada gminy może wprowadzić opłatę od posiadania psów. Opłaty nie pobiera się wtedy tylko od: członków personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych, osób zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności, osób niepełnosprawnych z tytułu posiadania psa asystującego; czy osób w wieku powyżej 65 lat prowadzących samodzielnie gospodarstwo domowe - podaje "GP".

Warto dowiedzieć się, czy w miejscu zamieszkania taka uchwała obowiązuje. Jeśli tak, to opłata powinna być uiszczana, ale nie na poczet wierzytelności wspólnoty.

Kwestia licytacji - jak czytamy w gazecie - jest nieco bardziej problematyczna.

- Jest to faktycznie najniebezpieczniejsze narzędzie w ręku wspólnoty i najpoważniejsza sankcja, jaka może spotkać właściciela lokalu. Jednak sądy stosują ją w ostateczności, gdy inne, łagodniejsze środki nie przyniosą skutku. Do środków łagodniejszych należy, wytoczenie przez wspólnotę mieszkaniową, albo przez zainteresowanych właścicieli lokali powództwa o zakazanie właścicielowi (nakazanie zaprzestania) niedozwolonych działań (art. 144 kodeksu cywilnego) - informuje "GP".

Pełna treść artykułu:
Czy za psa w bloku pobiera się opłaty i czy jeśli pies szczeka wspólnota może zlicytować lokal?


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.