Ogromny problem zaczęły stanowić w gospodarstwach rolnych folie po sianokiszonkach i belowaniu siana. Nikt nie chciał ich już utylizować i często trafiały do lasów. W siedmiu gminach na Mazowszu ruszył pilotażowy program utylizacji tych materiałów. O sprawie informował "Kurier Mazowiecki".
Program wdrożono tam, gdzie jest duża skala hodowli bydła i zalegającej folii rolniczej występuje najwięcej. To gminy: Czerwin, Goworowo, Rzekuń, Troszyn, Ostrów Mazowiecka, Stary Lubotyń i Wąsewo.
- Był poważny problem, gdyż folie rolnicze właściwie trafiały na dzikie wysypiska, nikt nie chciał ich odbierać. Jeżeli pojawiają się nieliczne firmy to chciały horrendalnych cen od rolników - mówił Waldemar Brzostek, wójt gminy Ostrów Mazowiecka.
Gminy otrzymają w sumie 406 tys. zł bezzwrotnego dofinansowania. Jeśli program Ministerstwa Środowiska i Rolnictwa się sprawdzi, niewykluczone, że będzie rozszerzony na inne obszary kraju.
Więcej na ten temat w "Kurierze Mazowieckim".

💬 Komentarze (0)