Opublikowano

Interpelacje i zapytania poruszone na sesji

Podobnie jak podczas poprzednich sesji interpelacjom i zapytaniom radnych nie było końca. Trwały one ponad 40 minut. Przedstawimy jakie interpelacj

Podobnie jak podczas poprzednich sesji interpelacjom i zapytaniom radnych nie było końca. Trwały one ponad 40 minut. Przedstawimy jakie interpelacje i zapytania wnieśli podczas minionej sesji radni.



W kolejnym artykule zaprezentujemy także wyniki głosowania i uchwały podjęte podczas sesji.

Jako pierwszy wypowiedział się radny Dylewski, który już na wstępie wyraził swoją opinię dotyczącą zachowania przewodniczącej rady miasta. Zarzucił on Hannie Sasinowskiej aroganckie z traktowanie radnych oraz nadużywanie swoich kompetencji.

Następnie, zadał kilka pytań burmistrzowi poruszając kwestie:

- środków unijnych na pozyskiwanie energii słonecznej, przekształceń działek spółdzielni Nasz Dom i innych wniosków, które jak twierdzi "od pół roku leżą w szufladzie burmistrza"

- likwidacji wysypiska śmieci.

- ronda Różańska, a konkretnie co jest powodem nie dokończenia rozliczenia się z wykonawcą


Na koniec radny wspomniał, że jeżeli burmistrz chce rozpocząć prace przy nowym budżecie to musi odpowiedzieć na początku na pytanie o strukturę zatrudnienia w urzędzie miasta z podaniem ilości zatrudnionych i średniej płacy naczelników wydziałów oraz pracowników.

Beata Herman zapytała jakie są plany miasta wobec placu po rozebranym budynku socjalnym przy ul. 3 Maja.

Radny Laska prosił o zajęcie się sprawą zaśmieconego lasu między ulicami Prusa a Mieszka, gdzie znajduje się wysypisko śmieci. Poruszył także ponownie kwestię dotyczącą terenu znajdującego się za urzędem skarbowym, gdzie od dawna parkują samochody. Radny zaznaczył, że doły półmetrowe wystarczyłoby wyrównać i teren byłby zagospodarowany i gotowy do użytku mieszkańców. Przychylił się też do słów Dylewskiego, na temat zwoływania sesji w trybie nadzwyczajnym. - Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli w ten sposób pracować - zaznaczył.

O sprawozdanie z działalności przewodniczącej rady miasta upomniał się radny Laska. Zarzucił Hannie Sasinowskiej ignorowanie radnych.

- Chciałbym wyrazić niezadowolenie z relacji z obrad w mediach - powiedział radny. - Uważam, że przekaz ten jest zmanipulowany. Nie umieszcza się szerokiej relacji, ani całościowego nagrania, tylko wyrywkowe, wyrwane z kontekstu fragmenty, pasujące burmistrzowi i przewodniczącej wątki. Przykładem jest moment, gdy podczas poprzedniej sesji kamera nie pokazała faktu, kiedy burmistrz mnie uderzył, tylko moment, gdy radny Wilczyński usiłuje nie dopuścić do większej bijatyki. W ten sposób relacjonować przekazu nie można. Telewizyjne sprawozdania z sesji są czystą manipulacją - dodał radny.

Radna Bartkiewicz poprosiła burmistrza, o zastanowienie się nad zwiększeniem podwyżki dla urzędników. W projekcie jest 4%, radna uważa, że pracownikom należy się więcej.

Podczas sesji dwa pytania zadał także Eugeniusz Gałązka: dotyczyły one tzw: "Białego Orlika" (lodowisko) oraz wysypiska śmieci.

Na tym zakończono punkt interpelacji i zapytań. O tym co działo się dalej poinformujemy w kolejnych artykułach.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz