Piłkarze z Ostrowi Mazowieckiej triumfowali w Kadzidle. Po 19 minutach przegrywali różnicą dwóch goli.
32022
W 15 minucie błąd popełnił Kamil Małkiński. Daniel Dworecki odebrał mu piłkę, minął dwóch rywali i trafił po długim. Po chwili Kacper Chorodyński wyszedł wysoko z bramki, jednak ta trafiła pod nogi Pawła Kuzi, który strzelił do pustej bramki.
- Po tym przestaliśmy grać w piłkę. Ostrovia zaczęła grać twardo. Szybko straciliśmy dwie bramki, a po zmianie stron trzecią. Później nie mieliśmy zbyt wielu klarownych sytuacji. Najgorsze, że nie umieliśmy przytrzymać piłki. Rywal nie pozwolił nam na zbyt wiele. Między słupkami nieźle spisał się nasz wychowanek - 17-letni Jakub Wasyk - mówi Łukasz Pokora, opiekun Kurpika, który był wpisany do protokołu jako...rezerwowy bramkarz. - Jeden golkiper był na wycieczce, a drugi jest kontuzjowany - dodaje.
Gola kontaktowego zdobył Dawid Wilczewski, który z rzutu karnego trafił do siatki po faulu na Adrianie Warackim. Przewinił Tomasz Golan. Po chwili Kamil Małkiński zgrał po rzucie rożnym do Warackiego, a ten wyrównał. Tuż po przerwie zwycięstwo Ostrovii zapewnił Waracki, który głową trafił po dośrodkowaniu Piotra Zachei.
Kurpik Kadzidło - Ostrovia Ostrów Mazowiecka 2:3 (2:2)
Bramki: Dworecki 15', Kuzia 19' - D. Wilczewski 32' (k), Waracki 34', 48'.
Kurpik: J. Wasyk - Golan, Grabowski, Sakowski, Wiski (83' Zawojek), Koczkodan, Antoszewski, Staśkiewicz (73' Mamajek), Dworecki, Kuzia (65' Przytuła), Ko. Mamiński (81' Ciężar).
Ostrovia: Chorodyński - E. Barzał, K. Małkiński, Korzeb (65' Nowacki), Krystosik (80' Kordyszewski), J. Małkiński, Rogalski (46' Lipski), K. Barzał, Zacheja, D. Wilczewski (86' Vasiliev), Waracki (73' Kopacz).

💬 Komentarze (0)