Jesteśmy już po 31. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Ostrowi Mazowieckiej. Był to dzień pełen wrażeń oraz wzruszającej atmosfery, dzięki ludziom o wielkich serach, którzy postanowili przyłączyć się do pomocy. W tym roku datki były zbierane na walkę z sepsą, która jest chorobą zabijającą wiele ludzi.
W niedzielę 29 stycznia w Ostrowi Mazowieckiej zorganizowany został 31. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomowcy. Już od godz. 8.00 rano mogliśmy spotkać w prawie całym mieście wolontariuszy, którzy zbierali datki na cel charytatywny, jakim jest walka z sepsą. Sepsa to choroba zagrażająca życiu, spowodowana zaburzoną regulacją odpowiedzi ustroju na zakażenie i każdego roku zabiera wielu ludzi ze świata. Kwestarze dzielnie zbierali datki, aż do godz. 16.00 na ulicach, tj.:
- ul. 3 Maja,
- ul. Kościuszki,
- ul. Ks. J. Sobotki - kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny,
- ul. Pasterska - kościół pw. Chrystusa Dobrego Pasterza,
- ul. Małkińska - kościół pw. Opatrzności Bożej,
- ul. Partyzantów,
- ul. Warszawska,
- ul. Piłsudskiego,
- ul. 11 Listopada,
- ul. Lubiejewska,
- ul. Grota Roweckiego,
- ul. Widnichowska,
- ul. Mieczkowskiego,
- ul. Broniewskiego,
- ul. Trębickiego,
- ul. Różańska,
- ul.Dubois,
- ul. Sikorskiego,
- ul. Pocztowa,
- Komorowo, ul. Kościelna.
Tego samego dnia odbyły się również licytacje stacjonarne, na których zgromadziło się wielu ludzi. Uczestnicy mieli okazję licytować różne przedmioty, z których pieniądze również szły na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Do wylicytowania były m.in. gadżety, ubrania, obrazy, czy też nawet jedzenie w postaci np. przetworów.

💬 Komentarze (3)