Mieszkanka powiatu ostrowskiego padła ofiarą oszusta internetowego. W poniedziałek znalazła ogłoszenie interesującego ją samochodu marki land rover. Na prośbę sprzedającego wpłaciła zaliczkę w wysokości 4 tys. zł, a kontakt z mężczyzną się urwał.
Mężczyzna w trakcie rozmowy poinformował męża kobiety, że po otrzymaniu zaliczki ogłoszenie usunie z portalu. Wspólnie ustalili termin odbioru samochodu na dzień 1 lipca. Jak się później okazało sprzedający nie dotrzymał słowa, ogłoszenie nadal widnieje. Mężczyzna nie odbiera telefonu, gdy kobieta próbuje się z nim skontaktować.
Sprzedawca odebrał telefon dopiero wtedy, gdy kobieta skorzystała z innego nr. telefonu Mężczyzna nie rozpoznał kobiety i potwierdził, że ogłoszenie jest nadal aktualne, następnie ponownie podał nr konta do wpłaty zaliczki. Sprawą zajęli się ostrowscy kryminalni.
- Ponownie przestrzegamy przed wpłatą zaliczek podczas jakichkolwiek zakupów przez Internet. To, że my jesteśmy uczciwi to nie znaczy, że inni też, dlatego postępujmy zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania - mówi mł.asp Marzena Laczkowska

💬 Komentarze (0)