Witajcie znowu, łamigłówkowicze z Ostrowi Mazowieckiej!
Ostatnia zagadka trafiła do Was trochę później niż poprzednia. Mimo to, najczujniejsi z Was zdążyli do nas dotrzeć i zgadli, iż był to dawny sklep, tzw. "LEGO", którego pamięć dalej stoi na ul. Mieczkowskiego 5.
Sami pamiętamy, gdy po wejściu do środka zostawało się otoczonym zabawkami różnej maści, w tym oczywiście tytułowej branży. To jednak jeszcze nie koniec, albowiem Ostrów Mazowiecka może nie jest miastem ponurym i deszczowym, jak w detektywistycznych filmach gatunku Noir, lecz to nie znaczy, że nie skrywa jeszcze wielu zwykłych jak i niezwykłych tajemnic!
O nasze biuro tym razem otarła się taka oto nierozwiązana zagadka - symbol pięciookiego, niebieskiego kota. Lub być może stworzenia, które jedynie przyjmuje kocią formę. Nie wiemy dokładnie, być może jest to symbol jakiegoś bożka, lub też kolejne stworzenie, w której krwi płynie magia?
Liczmy jednak na Waszą spostrzegawczość i dociekliwe charaktery. Jesteśmy pewni, że dla niektórych z Was okaże się to tak łatwe do rozgryzienia, jak pestka słonecznika.
Gdzie więc można znaleźć takie oto dzieło?
Zapraszamy do zabawy!
Odpowiedź znajdziecie w tym artykule w najbliższy poniedziałek.
Odpowiedź: Graffiti pod wiaduktem na Podborze, w niedalekiej okolicy hurtowni Janpol

💬 Komentarze (0)