Od lipca ubiegłego roku, obowiązuje zakaz wyprzedzania na drogach ekspresowych i autostradach przez ciężarówki. Niestety wciąż nie wszyscy kierowcy, stosują się do obowiązujących przepisów. Zdarza się, że kierowca w krótkim odstępie czasu popełniają ten sam błąd, a to wiąże się z wyższą kwotą mandatu.
- We wtorek (20.02) przed południem trasę S-8 w pobliżu Nowej Osuchowej nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator patrolowali ostrowscy policjanci ruchu drogowego wchodzący w skład Mazowieckiej Grupy SPEED. Właśnie to urządzenie zarejestrowało wykroczenie popełnione przez kierowcę ciężarowego volvo, który wyprzedzał inne ciężarówki. Policjanci zatrzymali kierującego do kontroli drogowej - informuje asp. Marzena Laczkowska, Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
W trakcie kontroli, funkcjonariusze sprawdzili historię 38-latka, mieszkańca woj. podkarpackiego, okazało się, że w zeszłym roku również został ukarany za takie samo wykroczenie. W takiej sytuacji, kierowca otrzymał mandat w tzw. recydywie. Kontrola drogowa zakończyła się mandatem w wysokości 2000 zł i 8 pkt. karnych.
Głównym celem jest zmniejszenie korków i utrudnień, które często były spowodowane przez wyprzedzające się ciężarówki. Manewr ten jest czasochłonny i może być niebezpieczny, zwłaszcza na drogach o dużym natężeniu ruchu.

💬 Komentarze (9)