Opublikowano . Ostrów Mazowiecka | Kultura i rozrywka | Książka


Sówka Ostrówka i jej klubowicze wskoczyli w wielkanocny nastrój (zdjęcia)

Tym razem uczestnicy spotkania Klubu Sówki Ostrówki wprowadzili już świąteczną atmosferę. Spotkanie odbyło się tradycyjnie w oddziale dla dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej w naszym mieście.

2024/03/klub-sowki-ostrowki-11-03-jpg_65f1a38cc1c3b

Pani Justyna Jagiełło-Socha, której za przebranie posłużyły tym razem zielone, zajęcze uszy, rozpoczęła jak zwykle od przywitania wszystkich gości i przeczytania im książeczki - w tym wypadku nawet dwóch krótkich dzieł literatury dziecięcej. Były to "Gdzie jest baranek?" oraz "Wielkanocny baranek", które opowiadały o tytułowych bohaterach i ich przygodach. Często pokazywała młodym słuchającym też kolorowe obrazki przedstawiające akcję opowiadań, zadając im przy okazji różne rozruszające młode umysły pytania na temat dotychczas przeczytanych fragmentów. Klubowicze chętnie i z entuzjazmem na nie odpowiadali.

Następnie Pani Prowadząca rozłożyła przed kółkiem dzieci wycięte, papierowe pisanki. Wybrani po kolei uczestnicy mieli za zadanie znaleźć jajko z konkretnym wzorem i kolorem, pod którym kryły się małe łamigłówki, na które ta sama osoba odpowiadała. Zagadki związane były oczywiście z wielkanocą i wiosną. To jednak nie koniec zabawy tym elementem warsztatów, ponieważ kolejnym punktem programu było wzięcie po jednej pisance i zabawa podobna do tzw. "Ojciec Wirgiliusz mówi". Pani Jagiełło-Socha mówiła dzieciom, gdzie mają położyć swoje wybrane jajko - wygrywali Ci, którzy wykonali dane polecenie, jednak konsekwencji za nie zrobienie tego nie było.

Do następnej zabawy dołączyli rodzice, którzy do tej pory tylko opiekowali się swoimi podopiecznymi. Usiedli razem z nimi w kole, a Pani Wiceprezes wprowadziła lekką modyfikację do poprzedniej zabawy. Czytając krótkie wierszyki wyznaczała różnego rodzaju wzory, jakie rodzice mieli namalować palcami na plecach swoich dzieci, a potem vice versa.

Zabawa ruchowa miała miejsce niedługo potem. W rytm granej muzyki, klubowicze udawali skoczne, długo uszne zajączki. Skoczny taniec dał młodych uczestnikom wiele frajdy i pozwolił rozładować trochę energię, która szybko się u takich młodych ludzi zbiera. Po tradycyjnej części przy stole bawiono się także w przenoszenie pisanki na łyżeczce z punktu A w punkt B i z powrotem, co niejeden klubowicz wykonał bez większego problemu.

Na czym polegała jednak część przy stole? Za pomocą przygotowanych doniczek, ziemi i ziarenek wszyscy zebrani posiali owies. Każde dziecko, z lekką pomocą swojego rodzica napełniło doniczkę ziemią, wsypało tam ziarno i podlało swoją małą uprawę. Pani Justyna dała im także instrukcje, jak postępować z nią, żeby móc udekorować potem wyrośniętym owsem świąteczny stół.

Rozdanie wszystkim słodkiego poczęstunku zakończyło to spotkanie, które znów dało dzieciom w nim uczestniczącym sposób na dobrą zabawę przy przyswajaniu nowej wiedzy. Jeżeli ktoś z Was zainteresowany jest przyjściem kiedyś ze swoją pociechą na jedno ze spotkań klubu, mamy dla Was dobre wieści. Biblioteka za każdym razem zapowiada w swoich oficjalnych źródłach przekazu (np. oficjalna strona i strona Facebook), kiedy nadchodzi następny termin Klubu Sówki Ostrówki. Na plakacie wydarzenia podawane są namiary do rejestracji na kolejną jego edycję. Zachęcamy Was do tego serdecznie, gdyż spotkania są zwykle krótsze niż godzina, a mimo to dają wiele frajdy i możliwości do nauki pewnych rzeczy jego uczestnikom!

Dodaj komentarz



Zobacz zdjęcia: Sówka Ostrówka i jej klubowicze wskoczyli w wielkanocny nastrój (zdjęcia)

1/30
2/30
3/30
4/30
5/30
6/30
7/30
8/30
9/30
10/30
11/30
12/30

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.