Niespełna 30 km od Ostrowi Mazowieckiej, w miejscowości Zaręby Warchoły (gm. Andrzejewo) w sobotę 4 października, odnaleziono szczątki drona. Materiał na ten temat ukazał się w TVP, w programie "Kurier Mazowiecki".
Fot. TVP, "Kurier Mazowiecki".
- Miejscowość Zaręby Warchoły. To tu, niespełna 5 metrów od budowanego domu, jego właścicielka znalazła obiekt przypominający drona - poinformowano w "Kurierze Mazowieckim"
- Wczoraj wyszłam na dwór rozwiesić pranie i zobaczyłam, że coś leży na polu, zaraz obok nowego domu. Zobaczyłam, że to jakaś część - widać śmigło i silniczek. Zawołałam męża, a mąż zadzwonił na policję - powiedziała pani Jolanta.
- Na tym dronie były rosyjskie napisy. Jesteśmy niezadowoleni, że spadł tak blisko naszego nowo postawionego domu - mówi pan Piotr.
Pomocy mieszkańcom udzieliło Starostwo Powiatowe w Ostrowi Mazowieckiej.
- Po otrzymaniu informacji od Komendanta Powiatowego Policji o potrzebie zabezpieczenia miejsca dla siedmiu osób, które mieszkają w miejscu bezpośrednio związanym z niezidentyfikowanym obiektem latającym, udzieliliśmy wsparcia. Rodzina noc spędziła w bursie szkolnej - powiedział Jerzy Bauer, starosta ostrowski.
Okoliczni mieszkańcy są zaniepokojeni.
- Zaniepokojeni jesteśmy tymi dronami. Kiedyś to w Lubelskiem, a teraz i u nas - powiedział mężczyzna.
- Mało brakowało, a rozbiłoby ten dom. Jeszcze powiedzieli, że jak spadł, to 30 metrów dalej znaleziono dwa wybuchy - mówi drugi mężczyzna.
Przypomnijmy. Z 9 na 10 września br. doszło do wielokrotnych naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej. Ponad 20 dronów przekroczyło granicę. Po raz pierwszy we współczesnej historii Siły Powietrzne użyły uzbrojenia na terytorium Polski.
Zobacz materiał TVP:
Kurier Mazowiecki

💬 Komentarze (5)