Opublikowano

Dawid Szydlik: Chcę medalu. Trener Pecura jest miły, otwarty, ale stanowczy

Dawid Szydlik pod okiem doświadczonego trenera Waldemara Pecury po raz kolejny udowodnił, że należy do ścisłej czołówki młodych pięściar

Dawid Szydlik pod okiem doświadczonego trenera Waldemara Pecury po raz kolejny udowodnił, że należy do ścisłej czołówki młodych pięściarzy w regionie.

Tym razem zawodnik z Ostrowi Mazowieckiej zadebiutował w wyższej kategorii wagowej do 70 kg i pokazał, że zmiana wagi nie jest dla niego przeszkodą.

Na ringu zmierzył się z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Pomimo presji i silnej rywalizacji, Dawid od początku narzucił wysokie tempo walki. Trzy rundy nieustannej wymiany ciosów dostarczyły kibicom wielu emocji, a w decydującej, trzeciej rundzie Szydlik przejął inicjatywę, prezentując pełnię swoich umiejętności. Ostatecznie sędziowie jednogłośnie przyznali mu zwycięstwo na punkty.

- Na Grandę pojechaliśmy bardzo dobrze przygotowani oraz z doświadczonym sztabem trenerskim. Moja walka była bardzo dynamiczna i zacięta, ale doświadczenie i przygotowanie dało mi pewne zwycięstwo, mimo że przeciwnik był bardzo wymagający - mówi Dawid.

Młody zawodnik ma jasno określone cele na przyszłość. - Moim marzeniem, jeśli chodzi o sporty walki, jest zdobyć medal mistrzostw Polski, rozwijać się dalej oraz zdobywać cenne doświadczenie - dodaje.

Pasja do boksu towarzyszy mu od najmłodszych lat. - Stało się to tak, że od małego uwielbiałem trenować, w szczególności sporty walki, a że dużo znajomych zaczęło chodzić na boks, to stwierdziłem, że też chcę spróbować - wyjaśnia Dawid.

Rola trenera Waldemara Pecury w rozwoju Dawida jest nie do przecenienia. - Trener Waldemar jest doświadczonym trenerem, który też za młodu trenował, więc nie tylko ma doświadczenie w trenowaniu innych, ale również posiada doświadczenie w walce. Jest osobą miłą i otwartą, ale także stanowczą, umie motywować i dostrzegać niedoskonałości przeciwników, co bardzo przydaje się w czasie walki - podkreśla Szydlik.

Dzięki ciężkiej pracy, determinacji i wsparciu sztabu trenerskiego, Dawid Szydlik kontynuuje swoją drogę w boksie, stając się jednym z najbardziej obiecujących młodych zawodników w regionie.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz