Joanna Jabłczyńska, od kilku lat mieszkająca w jednej z podostrowskich wsi, opublikowała na swoim profilu na Facebooku osobisty wpis ze szpitala. Na dwóch zdjęciach widać aktorkę na szpitalnym łóżku. Jak przyznaje, nie przepada za takimi publikacjami, ale tym razem zdecydowała się zrobić wyjątek, żeby publicznie podziękować lekarzom i całemu personelowi.
Fot. Joanna Jabłczyńska / Facebook.
W poście wskazuje na Szpital Świętej Rodziny w Warszawie i lekarkę Alinę Kardasz-Cywoniuk. Podkreśla, że każda osoba, którą spotkała na oddziale, zasługuje na uznanie za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie. Zapewnia, że podziękowała wszystkim osobiście, ale chciała też "nieść tę wieść dalej w świat", dlatego zdecydowała się pokazać prywatne zdjęcia ze szpitala.
Aktorka zaznacza, że mimo dobrych doświadczeń ze szpitalem lepiej unikać takich miejsc, a jeśli już trzeba się leczyć i można wybrać placówkę, sama poleca zespół Szpitala Świętej Rodziny. To jeden z nielicznych momentów, kiedy w mediach społecznościowych pokazuje kulisy swojego życia zdrowotnego - w poście wyraźnie zaznacza, że takie treści publikuje bardzo rzadko.
- Polecam omijać mimo wszystko szpitale, ale jeśli będziecie mieli wybór w czyje ręce się oddać, polecam panią Alinę - pisze aktorka.
W dalszej części wpisu Jabłczyńska przypomina, że osoby publiczne mierzą się z tymi samymi problemami co inni: zdrowotnymi, rodzinnymi czy psychicznymi. Zwraca uwagę, że nie zawsze piszą o tym w internecie, dlatego warto powstrzymać się od pochopnych ocen i być dla siebie nawzajem życzliwymi.
Na zakończenie kieruje do obserwujących prosty apel, który wielu komentujących uznało za najważniejsze zdanie całej wypowiedzi: - Dbajcie o zdrowie, serio, nie ma nic cenniejszego - napisała Joanna Jabłczyńska.
O aktorce zrobiło się w ostatnich miesiącach głośno w naszym regionie także za sprawą nagrania, na którym jedzie traktorkiem z przyczepą obornika przez wieś pod Ostrowią. Tamten filmik pokazywał ją przy zwykłej, codziennej pracy na gospodarstwie. Najnowszy wpis ze szpitala odsłania inną, bardziej prywatną stronę, ale znów sprowadza wszystko do prostego przesłania: mniej pozorów, więcej prawdziwego życia i troski o zdrowie.
Z Ostrowi Mazowieckiej i okolic płyną w stronę Joanny Jabłczyńskiej życzenia szybkiego powrotu do pełni sił.

💬 Komentarze (26)