11 lutego Miejski Dom Kultury zaprosił najmłodszych mieszkańców miasta na Fluo Bal, który na dwie godziny zamienił Starą Elektrownię w świecącą, taneczną przestrzeń pełną kolorów.
Od 17.00 do 19.00 Stara Elektrownia pulsowała muzyką, neonowym światłem i energią dzieci, które od pierwszych minut ruszyły na parkiet. Największą atrakcją było malowanie twarzy farbami fluo. W świetle UV uśmiechy, gwiazdki i wzory nabierały intensywnych barw, a każda opaska świeciła w ciemności. Na uczestników czekały też gadżety, które robiły prawdziwe wrażenie: okulary, rękawiczki i naklejki świecące po zgaszeniu światła. Wszystko po to, by dzieci mogły poczuć klimat karnawału w zupełnie nowej odsłonie.
Z głośników płynęły znane i lubiane utwory, a animatorzy prowadzili zabawy taneczne bez chwili nudy. Był taniec z serpentynami, fluo-confetti i emocjonująca bitwa taneczna, w której rywalizowały dwa zespoły. Radość, śmiech i zdrowa rywalizacja szybko porwały nawet tych, którzy na początku obserwowali wydarzenia z boku.
– Zależało nam na tym, żeby dzieci mogły spędzić czas aktywnie, radośnie i razem. Fluo Bal pokazał, że nawet w środku zimy można stworzyć ciepłą, kolorową przestrzeń pełną uśmiechu. Energia, którą dziś zobaczyliśmy, to dla nas najlepsza motywacja do organizowania kolejnych wydarzeń – mówiła dyrektor MDK Miłosława Skoczek-Śliwińska.
Choć bal był przygotowany z myślą o najmłodszych mieszkańcach miasta, dorośli także dali się wciągnąć do wspólnej zabawy. Kolorowe światła, rytmiczna muzyka i swobodna atmosfera sprawiły, że Fluo Bal bez wątpienia zapisał się jako najbardziej kolorowa impreza tego karnawału. Neonowy wieczór w Starej Elektrowni pokazał, że dobra energia naprawdę świeci najmocniej wtedy, gdy bawią się razem całe rodziny.

💬 Komentarze (0)