Młodzieżowy zespół Ostrovii Ostrów Mazowiecka wrócił z Makowa Mazowieckiego z kompletem punktów. Drużyna wygrała z Makowianką 3:2, choć początek spotkania nie ułożył się po jej myśli. Gospodarze objęli prowadzenie po rzucie wolnym, ale odpowiedź gości była szybka i konkretna. Jeszcze przed przerwą Ostrovia odwróciła wynik, a po zmianie stron dołożyła trzeciego gola i utrzymała przewagę do końca.
Fot. Facebook / KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Grupy Młodzieżowe.
To nie był mecz, w którym wszystko przyszło łatwo. Zespół z Ostrowi musiał najpierw zareagować na stratę bramki, a potem utrzymać koncentrację w dalszej części spotkania. Ta reakcja wypadła bardzo dobrze. Goście przejęli inicjatywę, odrobili straty jeszcze przed zejściem do szatni i po 45 minutach prowadzili 2:1. Taki przebieg pierwszej połowy dał drużynie mocny impuls na dalszą część rywalizacji.
Po przerwie Ostrovia dołożyła kolejne trafienie i zbudowała przewagę 3:1. Makowianka nie odpuszczała i w końcówce wykorzystała rzut karny, zmniejszając straty do jednej bramki. Ostatnie minuty wymagały więc od gości dużej uwagi i spokoju. Zespół z Ostrowi wytrzymał ten moment i dowiózł cenne zwycięstwo.
Duży udział w wygranej miał Błażej Strzeszewski, który zdobył dwie bramki. Jedno trafienie dołożył Paweł Brzostek. To właśnie ich skuteczność pozwoliła odwrócić losy spotkania i zamknąć mecz z wynikiem korzystnym dla Ostrovii. Klub po końcowym gwizdku podkreślał walkę, zaangażowanie i charakter całej drużyny przez pełne 90 minut.
W wyjściowym składzie Ostrovii zagrali Karol Banaszek, Antoni Ostrowski, Michał Kowalczyk, Kacper Jastrzębski, Mikołaj Andryszczyk, Mateusz Mikołajczyk, Błażej Strzeszewski, Szymon Łukaszewski, Paweł Brzostek, Hubert Mielnicki i Gracjan Marcinkowski. W kadrze meczowej byli ponadto Piotr Pietruczak, Seweryn Głosek, Jakub Jonik, Kewin Szczapa i Antoni Głosek.
Dla Ostrovii to wyjazdowa wygrana, która ma swoją wartość nie tylko przez sam wynik, ale i przez sposób, w jaki została wypracowana. Drużyna przegrywała, potrafiła szybko odpowiedzieć, odwróciła losy meczu i nie wypuściła zwycięstwa z rąk.

💬 Komentarze (0)