Opublikowano

Joanna Jabłczyńska w "Omnibusie". Opowiedziała o życiu na wsi, traktorze i planach na większe gospodarstwo

Joanna Jabłczyńska wzięła udział w programie "Omnibus", emitowanym na antenie TVP2. W odcinku nie zabrakło pytań sprawdzających wiedzę, al
Fot. kadr z programu "Omnibus"

Joanna Jabłczyńska wzięła udział w programie "Omnibus", emitowanym na antenie TVP2. W odcinku nie zabrakło pytań sprawdzających wiedzę, ale też luźniejszych rozmów o życiu prywatnym, przeprowadzce poza miasto, zwierzętach i spełnionym marzeniu o własnym traktorze.

"Omnibus. Szybcy i mądrzy" to teleturniej wiedzy z udziałem znanych osób. Uczestnicy odpowiadają na pytania pod presją czasu. W programie liczy się nie tylko wiedza, ale też refleks, pamięć, spokój i taktyka.

W każdym odcinku rywalizuje trzech uczestników. Zamiast tradycyjnych punktów zdobywają sekundy. Poprawne odpowiedzi pomagają utrzymać lub zyskać czas, a błędy i dłuższe zastanawianie się mogą go zabierać. Program składa się z czterech rund głównych oraz dogrywki.

Prowadzący od razu nawiązał do tego, że aktorka mieszka poza miastem. Wspomniał też o nietypowym zakupie.

- Asia, ty jesteś kobietą, która mieszka poza aglomeracją, kupiłaś sobie ostatnio kawałek ziemi, a do tego kawałka ziemi dokupiłaś sobie traktor - mówił prowadzący.

Joanna Jabłczyńska odpowiedziała z uśmiechem, że teraz może czuć się jak prawdziwa rolniczka.

- No i jestem teraz prawdziwą rolniczką. Tę ziemię miałam już od jakiegoś czasu, ale już jako dziecko marzyłam o tym, żeby mieć swój traktor. I mam, i dumnie jeżdżę nim - mówiła Joanna Jabłczyńska.

Aktorka przyznała, że ma ogródek i uprawia w nim wiele rzeczy, z których korzysta na co dzień. Dodała też, że planuje częściej używać traktora i to nie tylko na małej działce. W programie padło także pytanie, dlaczego zdecydowała się mieszkać na wsi. 

- Bo bardzo lubię wyciszenie, lubię naturę i kiedy dojechałam w to miejsce, które miałam kupić, ja jestem trochę taką romantyczką. Zobaczyłam brzozy, stodołę i po prostu powiedziałam: to tu. Pomimo tego, że to było kompletnie wbrew rozsądkowi i rzeczywiście... to tu - mówiła Joanna Jabłczyńska.

Aktorka zdradziła również, że ma dwa koty, cztery psy i dużo kur. W planach ma jeszcze owce, a żartobliwie wspomniała, że może kiedyś pojawi się także osioł. Na razie jednak, jak przyznała, taki zwierzyniec jej wystarcza.

W części konkursowej Joanna Jabłczyńska odpowiadała na różne pytania. Jedno z nich dotyczyło pierwszego telefonu komórkowego na świecie i jego wagi. Uczestniczka odpowiedziała, że ważył 2 kg, ale poprawna odpowiedź brzmiała 1 kg. Pojawiły się też pytania między innymi o miejsce śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza oraz o to, czym jest "żonobijka" jako część garderoby.

Joanna Jabłczyńska zakończyła odcinek z wynikiem 311 sekund i przeszła do dogrywki.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz