Pomysły na zmiany na mapie województw w Polsce pojawiają się co jakiś czas. Najczęściej wraca pomysł podziału Mazowsza, czy - mówiąc inaczej - wydzielenia z województwa mazowieckiego Warszawy. Najnowszy pomysł to stworzenie trzech województw na Mazowszu.
Najnowszy pomysł na podział województwa mazowieckiego przedstawił think tank Instytut Sobieskiego - ośrodek analityczno-badawczy kojarzony ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Pomysł na stworzenie trzech nowych województw (w miejsce województwa mazowieckiego) opracował w specjalnym raporcie "Stołeczne - metropolitalne - województwo mazowieckie?". (cały raport ).
- Województwo mazowieckie jest ewenementem na tle Europy. Choć obejmuje Warszawę - stolicę i największe miasto kraju - jego powierzchnia sięga daleko poza funkcjonalny obszar miejski metropolii. Nigdzie indziej w Europie nie ma przypadku, że jednostka stołeczna jest równocześnie największa zarówno ludnościowo, jak i powierzchniowo. Zazwyczaj jest odwrotnie - choć te jednostki z założenia są wielkie ludnościowo, to zazwyczaj ogranicza się ich powierzchnię - podkreślał dr Łukasz Zaborowski, ekspert Instytutu Sobieskiego ds. rozwoju regionalnego i transportu podczas prezentacji swojego raportu, cytowany przez Portal Samorządowy.
Autor raportu proponuje wydzielenie z obecnego województwa mazowieckiego trzech nowych jednostek administracyjnych:
- województwa warszawskiego: obejmującego Warszawę i jej okoliczne powiaty
- województwa płocko-siedleckiego na północy
- województwa staropolskiego na południu, powstałego z powiązania okręgu Radomia z województwem świętokrzyskim
Ostrów w takim podziale znalazłaby się w województwie płocko-siedleckim.
Jak podkreśla twórca raportu innym czynnikiem, poza terytorialną rozległością, który wyróżnia województwo mazowieckie na tle innych stołecznych regionów w Europie, jest obecność kilku odrębnych ośrodków miejskich, rozwijających się i funkcjonujących niezależnie od stolicy - Radom, Płock czy Siedlce mają własne, odrębne obszary funkcjonalne.
- Radom, liczący niemal 200 tys. mieszkańców, jest największym w skali całej Unii Europejskiej samodzielnym dużym miastem włączonym do regionu stołecznego - zauważa dr Zaborowski.
Pod względem liczby ludności proponowane województwa plasowałyby się na tle całego kraju następująco:
- województwo warszawskie pozostawałoby w top 3 najludniejszych województw (wariant minimalny to dla niego 3,4 mln mieszkańców, a wariant maksymalny - 3,6 mln);
- województwo płocko-siedleckie (ok. 1,3 mln mieszkańców) wielkościowo porównywalne byłoby z województwami podlaskim, lubuskim i opolskim;
- województwo staropolskie (od 1,7 do 1,8 mln mieszkańców) pozwoliłoby natomiast awansować dzisiejszemu Świętokrzyskiemu do grupy "średnich" regionów.
- Koncepcja ta stanowi przede wszystkim przyczynek do dyskusji, na którą - po 27 latach od ostatniej reformy administracyjnej - przyszedł najwyższy czas - podkreślał dr Zaborowski.
I choć - jak wspomnieliśmy - raport przygotował formalnie niezależny think tank, to nie można się dziwić, że pomysł popiera, obecna podczas prezentacji raportu polityczka Prawa i Sprawiedliwości - dziś posłanka, wcześniej radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego, Maria Koc.
Cytuje ją Portal Samorządowy:
- Po niemal trzech dekadach od wielkiej reformy administracyjnej czas się przyjrzeć, czy podział administracyjny, jaki wtedy zaistniał, odpowiada rzeczywistym potrzebom i wyzwaniom współczesności - oceniła Maria Koc.
Podczas prezentacji raportu przyznała, że od lat jest zwolenniczką wyłączenia administracyjnego Warszawy z województwa mazowieckiego.
- Jednym z powodów jest dominująca pozycja Warszawy w sejmiku mazowieckim. Nie chodzi tu o ocenę polityczną - niezależnie od układu sił stolica ma tak duży potencjał ludnościowy, że zawsze będzie odgrywać w nim dominującą rolę. Tymczasem Warszawa mierzy się z innymi problemami i ma inne potrzeby - oceniła.
A jak Wy oceniacie najnowszy pomysł podziału Mazowsza? Zachęcamy do komentowania!

💬 Komentarze (0)