Niepełnosprawność sama w sobie jest ogromnym wyzwaniem zarówno dla dotkniętego nią dziecka, jak i jego rodziny.
Dodatkowo poczucie odrębności zwiększane jest przez społeczeństwo, które tworzy bariery społeczne, ekonomiczne, prawne czy organizacyjne. W dużej mierze to otoczenie niepełnosprawnej osoby decyduje o tym czy będzie ona włączona do życia społecznego i czy będzie funkcjonowała bez większych trudności.
Odpowiednia edukacja
Szkoły i system edukacji muszą sprostać indywidualnym potrzebom edukacyjnym dzieci i młodzieży, które borykają się z trudnościami.
- Placówki muszą zadbać o minimalizację barier psychologicznych, mentalnych, edukacyjnych, ale także technicznych czy architektonicznych, które są dużym problemem dla dzieci niepełnosprawnych. Sposobem na zniwelowanie przeszkód i stworzenie uczniom z trudnościami jak najlepszych warunków do funkcjonowania pośród ich pełnosprawnych rówieśników jest edukacja włączająca - mówi Luiza Kalupa z Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu.
Polega ona na wspólnej nauce i wychowywaniu dzieci niepełnosprawnych i pełnosprawnych. Co za tym idzie wzrasta zapotrzebowanie na pedagogów specjalnych, którzy wiedzą jak powinna wyglądać tego typu edukacja. By edukacja włączająca przynosiła zamierzone efekty, zarówno szkoła, jak i nauczyciele muszą się do tego przystosować i przygotować. Pedagodzy muszą nauczyć się przekazywać wiedzę dzieciom, które mają specjalne potrzeby edukacyjne, a program i metody nauczania muszą zostać dostosowane do potrzeb zarówno dzieci pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych.
- Dlatego też nie tylko młodzi nauczyciele kształcą się w kierunku pedagogika specjalna, ale także doświadczeni pedagodzy podnoszą swoje kwalifikacje o te właśnie umiejętności. Jest to bardzo istotne, ponieważ absolwent pedagogiki specjalnej zdecydowanie łatwiej poradzi sobie z pracą z dziećmi o zwiększonych potrzebach edukacyjnych - komentuje Luiza Kalupa. W dużej mierze to właśnie od pedagoga zależy, czy proces rewalidacji ucznia będzie efektywny i czy powiedzie się włączenie osoby niepełnosprawnej do życia społecznego.
Szereg możliwości
Zainteresowanie kierunkami związanymi z pracą i opieką nad osobami ze specjalnymi potrzebami wzrasta od kilku lat. Chodzi tu nie tylko o opiekę nad dziećmi z trudnościami, ale także nad osobami dorosłymi z różnymi problemami oraz dziećmi szczególnie uzdolnionymi. Pedagogika specjalna coraz bardziej się rozwija, zdobywa coraz większą popularność, a rynek pracy poszukuje specjalistów z tej dziedziny. Obecnie możliwe jest studiowanie na tym kierunku licznych specjalności, które przygotowują m. in. do pracy z dziećmi zmagającymi się z różnymi trudnościami rozwojowymi.
- Podczas studiów na kierunku pedagogika specjalna studenci zdobywają wiedzę ogólną z zakresu psychologii, pedagogiki czy dydaktyki. Natomiast wybierając konkretną specjalność, np. oligofrenopedagogiczną, logopedyczną, terapeutyczną czy resocjalizacyjną poszerzają wiedzę i umiejętności w wąskiej dziedzinie i stają jej w niej specjalistami. Ważne jest także zdobywanie doświadczenia poprzez odbywanie staży - mówi Luiza Kalupa z Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu.
Zapotrzebowanie na pedagogów specjalnych wzrasta nie tylko w szkołach, ale także w placówkach opieki, wychowania i rehabilitacji. Ponadto w służbie zdrowia, służbie socjalnej, oświatowych agendach samorządowych czy sądownictwie. Możliwa jest także praca w sektorze prywatnym. Pojawia się coraz więcej prywatnych przedszkoli, żłobków, klubów dziecięcych, świetlic opiekuńczych czy miejsc opieki nad osobami starszymi.

💬 Komentarze (0)