W niedzielę odbył się V Festyn na Rynku. Bogaty program imprezy, piękna pogoda oraz mnóstwo imprez - stoisk towarzyszących sprzyjało ciągłemu wzrostowi liczby publiczności.
Na festyn przybyły tłumy. Tak, jak na wstępie zapewniali organizatorzy - każdy znalazł coś interesującego dla siebie. Nie nudziły się także dzieci, które miały do dyspozycji mnóstwo atrakcji (widowisko w postaci Podróży do Galii z Asterixem i Obelixem, dmuchane zjeżdżalnie, automatyczne samochody).
W turnieju uczestniczyło 7 druzyn, które w drodze losowania zostały podzielone na dwie grupy: Grupa A - WKS Adolfów, rodzina Góralów, rodzina Gromków, drużyna Norliki; Grupa B - rodzina Zawistowskich, rodzina Ołowskich, drużyna Roch. Mecze rozgrywano systemem "każdy z każdym".
Faworytem turnieju okazała się ponownie rodzina Góralów, która obroniła posiadany puchar.
Zawodnicy otrzymali medale i pamiątkowe dyplomy. Tytuł najlepszego strzelca otrzymał Piotr Branicki z rodziny Góralów.
Po oficjalnym otwarciu festynu na scenie zaprezentowały się dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum w Nurze.
Prawdziwe emocje wzbudziły pokazy tresury psów i magii. Iluzjonista, Łukasz Grant pokazał wiele ciekawych trików. Wszyscy czekali na gwiazdę wieczoru - zespół Happy End. Wiele osób tańczyło pod sceną. Przed 22:00 wystąpił zespół Maraquja. Zabawę taneczną zapewnił także zespół Proxy. Impreza trwała do późnej nocy.

💬 Komentarze (0)