Czwartkowy wieczór na mistrzostwach Europy we Francji upłynie pod znakiem batalii reprezentacji Polski z Niemcami. Obie ekipy rywalizowały ze sobą w eliminacjach do francuskiego turnieju i zaliczyły po jednym zwycięstwie w bezpośrednich starciach.
(Fot. ASInfo)
Niestety dla polskich kibiców w szeregach naszej ekipy nie będzie mógł wystąpić Wojciech Szczęsny, którego z gry wykluczyły problemy zdrowotne. O ile w polskiej bramce nie będzie mógł zagrać bramkarz AS Romy, to w szeregach ekipy naszych zachodnich sąsiadów nie będzie mógł wystąpić przede wszystkim Marco Reus, którego zabrakło na Euro.
Jak na razie obie drużyny mierzyły się ze sobą 20 razy, z czego tylko raz miały okazję rywalizować ze sobą na mistrzostwach Europy. Niestety polscy fani nie mieli po tym starciu powodów do radości i w konfrontacji, która miała miejsce w czerwcu 2008 roku w Klagenfurcie, po dwóch trafieniach Lukasa Podolskiego reprezentacja Polski przegrała 0:2.
Ogólnie w dwudziestu potyczkach pomiędzy polskim a niemieckim teamem tylko raz szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili biało-czerwoni, którzy tego spektakularnego wyczynu dokonali na stadionie w Warszawie, gdzie po golach strzelonych przez Arkadiusza Milika i Sebastiana Milę nasz zespół zwyciężył 2:0.
Niestety niepowodzeniem "Orłów Nawałki" zakończył się ostatni bój tej ekipy z podopiecznymi Joachima Löwa, które zakończyło się rezultatem 3:1 dla Niemców. Dwa trafienia w tym starciu zaliczył Mario Götze, który jest awizowany do gry w Paryżu. Wynik rywalizacji otworzył z kolei Thomas Müller, a honorową bramkę zdobył Robert Lewandowski.
Niemiecka ekipa podejdzie do swojego meczu z Polską po zwycięstwie 2:0 nad Ukrainą. Chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać, że mistrzowie świata wygrali łatwo i przyjemnie, to kto oglądał to starcie, z pewnością ma inne odczucia. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie Niemcy po pierwszej kolejce plasują się na pierwszym miejscu w tabeli grupy C.
Tymczasem Lewandowski i spółka na inaugurację mistrzostw Europy zmierzyli się z Irlandią Północną i odnieśli historyczne, bo pierwsze od 42 lat zwycięstwo w pierwszym spotkaniu reprezentacji Polski na wielkiej imprezie. Co więcej, biało-czerwoni zanotowali także pierwszy triumf na mistrzostwach Europy przy swoim siódmym podejściu. Upragnioną wiktorię zapewnił polskiej drużynie gol strzelony przez Milika.
Niemcy - Polska, 16.06.2016, godz. 18.00, Stade de France w Saint-Denis.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.