Piłkarki KS Ostrovia odniosły trzecie zwycięstwo w rozgrywkach III ligi kobiet, w grupie mazowieckiej. Tym razem podopieczne trenera Michała Kacprzaka pokonały w starciu przed własną publicznością dotychczasowego lidera Tygrysa Huta Mińska 3:1.
W obecnym sezonie ostrowianki radzą sobie bardzo dobrze, widać że szkoleniowiec wykonał świetną pracę z zespołem. Drużyna z meczu na mecz dopisuje kolejne punkty na swoje konto i wciąż liczy się w walce o koronę mistrza jesieni.
W pierwszej połowie niedzielnego meczu zdecydowanie przeważał zespół gości, który grał składnie i dłużej utrzymywał się przy piłce. Bezbramkowy rezultat do przerwy ostrowska drużyna zawdzięcza jedynie swojej bramkarce - Joannie Żak.
W drugiej odsłonie gra Ostrovianek wyglądała znacznie lepiej i przyniosła pożądane efekty. W 48. minucie starcia po akcji lewą stroną pomiędzy Klaudią Zarębą i Katarzyną Świercz, jedna z obrończyń Tygrysa zagrała w polu karnym ręką i arbiter spotkania odgwizdał rzut karny. Pewnym egzekutorem okazała się bramkarka Ostrovii Joanna Żak.
Sześć minut później Izabela Tyszka powiększyła rezultat spotkania, wygrywając pojedynek biegowy z obrończynią gości i pokonując golkiperkę w starciu sam na sam.
Podopieczne trenera Michała Kacprzaka na tym nie zadowoliły się tym rezultatem, dalej konstruując akcje ofensywne. W 66. minucie po dokładnym prostopadłym podaniu Katarzyny Świercz, nowa napastniczka Izabela Lenarczyk wykorzystała sytuację zdobywając trzeciego gola dla Ostrovii.
Zespół z Huty Mińskiej grał ambitnie do samego końca i na kilka minut przed końcowym gwizdkiem zdołał zmniejszyć rozmiary porażki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1 i komplet punktów pozostał w Ostrowi Mazowieckiej.
Podopieczne Michała Kacprzaka bez porażki z dorobkiem 11 punktów zajmują obecnie trzecie miejsce w ligowej tabeli, z zaledwie dwoma punktami straty do lidera z Garwolina.
Kolejne ligowe starcie KS Ostrovia rozegrają z Mazovią Mińsk Mazowiecki. Na pewno ten przeciwnik jest w zasięgu dziewczyn z Ostrowi Mazowieckiej.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.