Ruszyła kampania "Stop pożarom traw". Wypalanie traw co roku niesie ze sobą śmiertelne żniwo i duże straty materialne. Najczęstszą przyczyną są nieprzemyślane wybryki dzieci i młodzieży oraz brak rozsądku dorosłych, którzy w ten sposób chcą usunąć suchą roślinność z pól i przydomowych działek.
W 2016 roku do gaszenia pożarów traw w Polsce zużyto aż 67 miliony 373 tysięcy litrów wody, straty oszacowano na 8,7 miliona złotych, a strażacy do tego typu interwencji wyjeżdżali średnio co 14 minut.
Wypalanie traw i zarośli niszczy przyrodę i wbrew wielu opiniom, nie przynosi żadnych korzyści. W płomieniach ginie wiele zwierząt. Pogarsza się również stan powietrza. Wypalanie traw niesie za sobą także zagrożenia dla ruchu drogowego oraz dla zdrowia i życia ludzi.
Oprócz tego, że wypalanie traw jest szkodliwe i niebezpieczne, to jest także nielegalne. Grozi za nie kara grzywny w wysokości 5 tysięcy złotych. W przypadku spowodowania przez dym lub ogień palących się traw zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego lub mienia, wypalanie może stanowić przestępstwo, za które grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.
W ramach kampanii "Stop pożarom traw" uruchomiona została strona internetowa, na której przedstawione zostały informacje dotyczące zagrożeń wynikających z wypalania traw.

💬 Komentarze (0)