Fundacja Chata Zwierzaka zwróciła się do nas z prośbą o publikację informacji na temat zaginionego owczarka.
Sunia owczarek, która biegła przerażona petardami 30. grudnia wieczorem ulicą Niepodległości w Wołominie i którą zabraliśmy do nas, 01. stycznia zaginęła! Po południu, po ucichnięciu wszystkich strzałów, została wypuszczona na krótką chwilę na dwór, w tym momencie rozległy się petardy, zanim wybiegłyśmy z domu, przeskoczyła płot i pognała do lasu!
Chata od trzech dni i trzech nocy nie śpi, szukamy jej wszędzie, ogłoszenia znajdują się we wszystkich okolicznych wsiach, od Ostrów Mazowieckiej po Długosiodło - we wszystkich sklepach, wiedzą sołtysi, weterynarze, schronisko w Ostrowi Mazowieckiej. Mamy wiele telefonów, ale cały czas to nie ta sunia. Przepadła jak kamień w wodę.
Myślimy, że może ktoś widząc przerażonego psa, zabrał go do siebie i szuka właściciela albo zawiózł ją do któregoś schroniska. Kochani, pomóżcie nam w jej odnalezieniu, udostępnijcie informację!Może ktoś z Was w weekend dysponuje czasem i może nas wspomóc w poszukiwaniach - więcej ludzi to obejście większej ilości domostw i popytanie czy gdzieś ktoś jej nie przygarnął. - apeluje fundacja

💬 Komentarze (0)