Co się dzieję z młodzieżową orkiestrą dętą, która została założona w 1904 roku? O jej problemach rozmawialiśmy z prezesem ostrowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej Jackiem Stachaczem.
- W tym momencie ustalamy pewne kwestie związane z przynależnością. Chcemy wyprostować sytuację, która od lat jest formalnie nieuregulowana. Dlatego są takie działania, żeby stwierdzić prawomocnie, zgodnie z prawem, kto jest pełnoprawnym członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej - powiedział Jacek Stachacz.
Wokół orkiestry, ale i ochotniczej straży pożarnej powstał wielki zamęt i bałagan.
- Mam wrażenie, że ktoś tym w jakiś sposób, niestety, umiejętnie steruje i sprawy kieruje na zupełnie inne tory niż są faktycznie. Tak to wygląda z mojej strony - dodaje prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Ostrowi Mazowieckiej.
Co dalej? Zachęcamy do wysłuchania pełnej, bardzo ciekawej, rozmowy z prezesem OSP Jackiem Stachaczem w poniższym materiale filmowym.
Zobacz również:
"Orkiestrę strażacką oddano na złom". Wiersz naszej czytelniczki

💬 Komentarze (4)