Dwóch 3-letnich chłopców samodzielnie opuściło ostrowskie przedszkole. Dzieci zostały odnalezione godzinę później kilka ulic dalej. Rodzice przeżyli horror.
Do zdarzenia doszło przy filii "Przedszkola na Sielskiej", która znajduje się w budynku przy Szkole Podstawowej nr 2, ul. Grota-Roweckiego.
Dzieci bawiły się na placu zabaw przy budynku placówki. Po chwili okazało się, że dwóch chłopców zniknęło. Plac nie jest ogrodzony, a brama prowadząca do przedszkola jest zawsze otwarta.
O sprawie poinformowała nas jedna z naszych czytelniczek. Jak twierdzi do dyrektora Przedszkola Miejskiego nr 2 w Ostrowi Mazowieckiej niejednokrotnie kierowane były pisma w sprawie ogrodzenia placu zabaw.
Na szczęście dzieci znalazły się po godzinie całe i zdrowie. Jedna z mieszkanek miasta zobaczyła samotne małe dzieci i zawiadomiła policję.
- Potwierdzam, że takie zdarzenie miało miejsce. Trwają obecnie czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Na chwilę obecną nie mogę udzielić więcej informacji - mówi w rozmowie z naszym portalem st. sierż. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Ogrodzenie placu zabaw dla maluchów wydaje się być priorytetem dla władz miasta. Czy musi dojść do tragedii, żeby ktokolwiek się tym zainteresował?
Do sprawy wrócimy.

💬 Komentarze (0)