Ostrowscy policjanci na co dzień interweniują m.in podczas rodzinnych kłótni lub wobec osób nietrzeźwych. Zdarzają się również nietypowe zgłoszenia. Taka sytuacja miała miejsce wczoraj wieczorem.
W czwartek 12 lipca dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej otrzymał zgłoszenie o biegających koniach po ul. Sikorskiego.
- We wskazane miejsce pojechali policjanci. Wystraszone klacze biegały po ulicy Sikorskiego. Zwierzęta udało się uspokoić i zaprowadzić do właściciela jednej z posesji, który zobowiązał się przetrzymać klacze do momentu odnalezienia właściciela - wyjaśnia st. sierż. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy ostrowskiej policji.
Policjanci sprawdzili okoliczne posesje, jednak właściciela nie znaleźli. Dziś rano dzielnicowy odnalazł opiekuna zwierząt, jak się okazało klacze uciekły z gospodarstwa znajdującego się w gminie Ostrów Mazowiecka. Właściciela zobowiązano do zwiększenia nadzoru nad posiadanymi zwierzętami.
- Apelujemy do właścicieli zwierząt gospodarskich o odpowiednią opiekę i nadzór. Wystraszony zwierzak, który nagle znajdzie się na ruchliwej ulicy stanowi zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi - dodaje st. sierż. Marzena Laczkowska.

💬 Komentarze (0)