70-letnia kobieta wyszła z domu do kościoła. Córka miała odebrać ją po mszy świętej, jak się okazało, nie spotkała tam swojej matki. Rodzina rozpoczęła poszukiwania na własną rękę, niestety bez powodzenia. Z pomocą przyszli policjanci i strażacy. Dziś nad ranem kobieta została odnaleziona.
W niedzielę 14 października późnym wieczorem mieszkanka gminy Ostrów Mazowiecka zgłosiła na policję zaginięcie 70-letniej matki.
- Kobieta po godz. 9.00 wyszła z domu do kościoła w Ostrowi Mazowieckiej. Zgłaszająca miała zabrać 70-latkę po zakończonej mszy świętej, niestety kobiety nie spotkała - wyjaśnia sierż. szt. Marzena Laczkowska, rzeczniczka prasowa ostrowskiej policji.
Rodzina na własną rękę poszukiwała 70-latki, niestety bez powodzenia. Około godz. 22.00 córka postanowiła zgłosić zaginięcie kobiety na policję.
- Do akcji poszukiwawczej zaangażowano 19 policjantów z ostrowskiej komendy, 21 strażaków oraz osiem osób cywilnych. Do poszukiwań użyto m.in. psa tropiącego oraz kamery termowizyjnej - dodaje rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Finał poszukiwań okazał się szczęśliwy. Policjanci z wydziału kryminalnego znaleźli kobietę dziś rano. 70-latka została odnaleziona pomiędzy ulicą Wiśniową a obwodnicą miasta. Funkcjonariusze przekazali kobietę pod opiekę lekarza.

💬 Komentarze (0)